Reprezentacja Słowenii ograła w meczu towarzyskim innego finalistę mundialu, Nową Zelandię, 3:1 (3:1). Jedną z bramek strzelił pomocnik Wisły Kraków, Andraż Kirm.
Podopieczni Matjaża Keka w przygotowaniach do mistrzostw świata pokazują się z dobrej strony. W piątkowy wieczór wygrali z Nową Zelandią, która parę dni wcześniej triumfowała po starciu z Serbią. Strzelanie w tym spotkaniu rozpoczęło się w 7. minucie. Autorem otwierającego gola był wówczas napastnik 1. FC Köln, Milivoje Novaković. Kiedy wydawało się, że przewaga optyczna zagwarantuje bezpieczny wynik, do siatki trafili „All Whites”. W 20. minucie bohaterem akcji zakończonej golem był Rory Fallon. Dla snajpera Plymouth Argyle było to trzecie trafienie w siódmym meczu reprezentacji.
Stracony gol pozytywnie podziałał jednak na Słoweńców. Jeszcze raz dał o sobie znać napastnik grający na co dzień w niemieckiej Bundeslidze, Novaković, strzelając bramkę w 30. minucie. Przed przerwą wynik rywalizacji ustalił pomocnik Wisły Kraków, Andraż Kirm. Słoweniec wpisał się na listę strzelców minutę przed zakończeniem premierowej odsłony.
Słowenia – Nowa Zelandia 3:1 (3:1)
Novaković 7’ i 30’, Kirm 44’ – Fallon 20’










