Zaledwie 14 punktów tej jesieni zdobył Piast, długo pozostając jedyną drużyną w lidze bez zwycięstwa. Dopiero końcówka rundy przyniosła trzy wygrane mecze i serię sześciu spotkań bez porażki. W Gliwicach wiele się nie zmieniło, jednak perspektywy na przyszłość z pewnością są. Drużyna odpoczęła, rozpoczęła intensywne przygotowania i jest gotowa zawojować wiosnę.
Waldemar Fornalik będzie musiał zmierzyć się z wymagającym wyzwaniem. Pomimo bardzo słabej dyspozycji zespołu otrzymał od prezesa kredyt zaufania, który zaczął mozolnie spłacać. Piast uciekł ze strefy spadkowej, zaliczył świetną passę pod koniec jesieni i zespół powoli idzie do przodu. Tabela ekstraklasy jest mocno ściśnięta i kilka zwycięstw pozwoliłoby Piastowi przesunąć się do górnej ósemki.
Przygotowania do rundy
Początek roku przyniósł dobre informacje. Przed wznowieniem treningów nagrodzono Jakuba Świerczoka. Napastnik został wybrany najlepszym piłkarzem grudnia w PKO Ekstraklasie. 7 stycznia zawodnicy powrócili z urlopów i spotkali się na obiekcie treningowym w Rybniku. W treningach uczestniczyło dwóch młodych zawodników drugiego zespołu Piasta. Mieli oni szansę, aby zaprezentować się z dobrej strony i zapewnić sobie wyjazd na obóz do Turcji. Zajęcia na zewnątrz, jak i na hali, miały na celu sprawdzić sprawność i wydolność zawodników.
W niedzielę 10 stycznia „Piastunki” udały się na zgrupowanie w tureckiej Antalyi. Michał Zachciał i Maksym Gendera, czyli piłkarze Akademii, także wyjechali z zespołem za granicę. Następnego dnia gliwiczanie rozpoczęli intensywne przygotowania do rundy wiosennej. – Wszyscy mają świadomość, że to okres cięższej pracy i jesteśmy pozytywnie do tego nastawieni. Robotę trzeba wykonać, przygotować się jak najlepiej do wznowienia sezonu. Mamy tutaj wszystko zapewnione, żeby tego dokonać – mówił kapitan drużyny, Jakub Czerwiński.
Pierwsze sparingi
15 stycznia Piast rozegrał pierwsze spotkanie kontrolne z ukraińskim zespołem Zorii Ługańsk. Zoria to czwarta na półmetku sezonu siła ukraińskiej ekstraklasy, ze stratą dziesięciu punktów do lidera. Zespól z Ługańska zagrał jednak o jeden mecz mniej niż pozostali rywale i dzielnie walczy o udział w europejskich pucharach. Jesienią drużyna grała w fazie grupowej Ligi Europy, jednak w wymagającej grupie m.in. w składzie z Leicester City zajęła trzecie miejsce i pożegnała się z rozgrywkami.
Piast, dzięki bramkom Tomasa Huka i Patryka Lipskiego, wygrał to spotkanie 2:1. Ekipa z Ukrainy złapała kontakt dopiero w samej końcówce meczu, po strzeleniu rzutu karnego. Ze sparingu przeciwko jakościowemu rywalowi zadowolony był Waldemar Fornalik. Lipski, poza bramką, zanotował także asystę i bardzo dobrze wszedł w rozpoczęty kilka tygodni temu rok. Piłkarzy czekało kilka kolejnych dni treningów.












