Bramkarz reprezentacji Polski, Wojciech Szczęsny, nie krył niezadowolenia po przegranym 0:1 spotkaniu ze Szkocją. – Martwiące jest to, że znowu nie strzeliliśmy bramki – podkreślał golkiper Arsenalu.
Szczęsny po meczu nie był zbyt chętny do rozmów z dziennikarzami. Często odpowiadał zwięźle i nie szczędził ironii. Tak było chociażby wtedy, kiedy mówił o golu straconym przez Polskę. – Ten strzał chyba rzeczywiście nie był do obrony. Zresztą jakby był, to na pewno próbowałbym coś zrobić. Rywal strzelił bardzo ładnie, w sam róg, i chwała mu za to. Szkoci zrobili to, czego nam się nie udało osiągnąć – komentował.
Bramkarz Polaków zobaczył jednak również pozytywy w grze całego zespołu. Według Szczęsnego w kadrze jest widoczny pewien postęp. – W mojej opinii gra była lepsza, ale w tym sporcie liczą się głównie wyniki. Wiadomo, że chcieliśmy się po jakimś czasie przełamać i strzelić bramkę. Niestety, nie udało się. Pod tym względem jest to dla nas kolejny zawód, ale myślę, że odbijemy się jak najszybciej – skwitował bramkarz Biało-czerwonych.










