W niedzielnych spotkaniach 26. kolejki Serie A nie obyło się bez zaskakujących rozstrzygnięć. Dużą niespodzianką jest bezbramkowy remis US Palermo z walczącą o utrzymanie Regginą. Największą sensacją jest jednak pierwsza porażka w tym sezonie Interu Mediolan, który poległ w Neapolu z tamtejszym SSC Napoli! Przegrana „Nerazzurri” oznacza, że sprawa Scudetto cały czas jest otwarta.
Już popołudniu fani calcio mogli być bardzo zaskoczeni rezultatami meczów 26. kolejki. Nic dziwnego, bowiem liczna grupa faworytów rozczarowała swoich fanów. Zawiódł przede wszystkim Juventus, który na Stadio Olimpico w Turynie w dramatycznych okolicznościach przegrał z Fiorentiną 2:3. „Bianconeri” nie potrafią wygrać od trzech ligowych meczów i upragnione wicemistrzostwo Italii coraz szybciej oddala się od podopiecznych Claudio Ranieriego.

Do niespodzianki doszło także na Sardynii, gdzie outsider rozgrywek – Cagliari Calcio wygrał z rewelacyjnie spisującą się w ostatnich tygodniach FC Genoą 1893. Dla gospodarzy, którzy od dłuższego czasu są „czerwoną latarnią” w tabeli ligi włoskiej, dzisiejszy mecz był bardzo ważny. Wszystko dlatego, że bezpośredni rywale w walce o utrzymanie – Reggina, Empoli, Catania i FC Parma zanotowali ostatnio zwyżkę formy. Na szczęście piłkarze Cagliari potwierdzili dziś, że dobrze spisują się na własnym boisku i pokonali wyżej notowanych rywali 2:1. Dzięki trzem punktom zawodnicy z Sardynii znacznie zbliżyli się do bezpiecznego miejsca w tabeli, do którego tracą już tylko cztery oczka.
Psikusa swoim fanom sprawili piłkarze Empoli, którzy w derbach Toskanii przegrali na własnym stadionie z AC Sieną. Przyjezdni byli bardzo dobrze zorganizowanym zespołem zarówno w defensywie, jak i ofensywie. Z kolei gospodarze często popełniali proste błędy w środkowej części boiska, narażając się przy tym na bardzo groźne akcje rywali. Siena wygrała 2:0 i odniosła bezcenne zwycięstwo, dzięki któremu znacznie oddaliła się od strefy spadkowej. Zupełnie inaczej wygląda obecnie sytuacja Empoli, które z tygodnia na tydzień gra coraz gorzej. „Niebiescy” ponieśli drugą porażkę z rzędu i spadli na 17. miejsce w tabeli Serie A.
Dzisiejszego popołudnia piłkarze FC Torino zanotowali…szesnasty remis w obecnym sezonie. Tym razem „Toro” wywieźli bardzo cenny punkt z boiska Sampdorii, dla której podział punktów z niżej notowanym rywalem nie jest satysfakcjonującym rezultatem. „Doria” nadal zamierza włączyć się do walki o miejsce gwarantujące udział w europejskich pucharach, dlatego zawodnicy z Genui nie mogą sobie pozwolić w najbliższym czasie na kolejne potknięcia.











