Pomocnik hiszpańskiego Villarreal, Marcos Senna, zdecydował się zdementować pogłoski o swoim odejściu z zespołu. Grający dla reprezentacji Hiszpanii Brazylijczyk dał jasno do zrozumienia, że nie ma zamiaru dołączyć do przebudowywanego Manchesteru City.
Marcos Senna to podstawowy zawodnik Villarreal i podpora reprezentacji Hiszpanii. Nic więc dziwnego, że po kontuzji Cesca Fabregasa szkoleniowiec Arsenalu pomyślał właśnie o nim. Według brytyjskie prasy, Sennie jest jednak bliżej do City. Działacze tego klubu zamierzają przeznaczyć miliony petrodolarów na wzmocnienia i as Villarrealu miał być jednym z nich.
Agent zawodnika uciął te spekulacje. – Nie mogę zrozumieć, na jakiej podstawie pojawiają się takie informacje – powiedział Ely Coimbra. – Ani ja, ani Marcos nie rozmawialiśmy z działaczami City w sprawie transferu – dodał Brazylijczyk. Przyznał jednak, że otrzymał ze strony klubu pytanie dotyczące możliwości gry Senny w Premiership, ale odmówił.
Coimbra podkreśla swoje dobre stosunki z przedstawicielami Villarreal. Zaznacza, że o każdej ofercie informuje najpierw Jose Manuela Llalenzę, członka zarządu klubu. Obaj panowie są więc mocno zdziwieni informacjami prasowymi. Sam Llalenza dodaje, że jest zniesmaczony sytuacją.










