Sebastian Boenisch po ponad dwuletniej przerwie w końcu znalazł nowy klub. Były reprezentant Polski podpisał roczny kontrakt z drugoligowym zespołem austriackim – Floridsdorfer AC. Pewnie poziom rozgrywek nie jest wymarzonym dla 32-latka, ale najważniejsze, że będzie mógł ponownie mierzyć się o ligowe punkty i poczuć meczową atmosferę. Przekonamy się, czy po tak długiej przerwie będzie stać go na powrót do poważnego grania w piłkę.
Sebastian Boenisch pozostawał bez klubu dokładnie od 1 lipca 2017 roku. Jego ostatnim klubem było wówczas drugoligowe TSV 1860 Monachium, z którym pożegnał się w czerwcu 2017 roku. Mimo iż przez ponad dwa lata gracz urodzony w Gliwicach nie mógł znaleźć drużyny, to nie zamierzał się poddać i kończyć kariery. 14-krotny reprezentant Polski starał się robić wszystko, by być w doskonałej formie fizycznej. W końcu jego niespotykana wola walki została wynagrodzona, Polak podpisał kontrakt z drugoligowym zespołem austriackim – Floridsdorfer AC.
– Przede wszystkim chciałbym podziękować wszystkim, którzy pomogli mi wrócić mi do profesjonalnego uprawniania piłki nożnej. W ciągu ostatnich miesięcy i kilku tygodni śledziłem wyniki osiągane przez moją nową drużynę i już nie mogę się doczekać debiutu w jej barwach – powiedział Boenisch w rozmowie z oficjalnym serwisem klubowym.
Teraz wszystko w nogach polskiego zawodnika. Czy wykorzysta szansę, którą dały mu władze austriackiego klubu? 32-latek zamierza udowodnić, że jeszcze nie powiedział ostatniego słowa w swojej karierze i że stać go na powrót do dobrego grania.
Początki kariery i debiut w Bundeslidze
Sebastian Boenisch urodził się 1 lutego w 1987 roku w Gliwicach. W Polsce przebywał tylko przez rok, ponieważ wraz z cała rodziną w 1988 roku wyemigrował do Niemiec, dokładnie do miejscowości Heiligenhaus, która znajduje się niedaleko Essen. To w klubie z tej miejscowości stawiał swoje piłkarskie kroki, w SSVg Heiligenhaus. W tym zespole grał do 13. roku życia, zaś w 2000 roku przeniósł się do Borussii Velbert, w której zagrał zaledwie przez rok, po czym przeniósł się do Rot-Weiß Oberhausen. To w tym klubie jego talent dostrzegli skauci słynnej ekipy z Bundesligi Schalke 04 Gelsenkirchen. Mający zaledwie 16 lat, zawodnik postanowił skorzystać z oferty zespołu z Zagłębia Ruhry.
Przez trzy sezony z dużym powodzeniem występował w zespole juniorów Schalke, a w sezonie 2005/2006 z jedenastoma bramkami na koncie został trzecim najlepszym strzelcem ligi juniorów. W międzyczasie zawodnik podpisał z klubem profesjonalny kontrakt i został włączony przez sztab szkoleniowy do pierwszej drużyny w połowie rozgrywek sezonu 2005/2006. Oczywiście pierwsze szlify w dorosłej piłce zbierał w rezerwach Schalke, w zespole rezerw Boenisch miał przystosować się do dorosłego futbolu, a także podnosić swoje umiejętności piłkarskie, grając z bardziej doświadczonymi rywalami. 11 lutego 2006 rok nastąpił wielki dzień w karierze zawodnika urodzonego w Gliwicach. W spotkaniu przeciwko Bayerowi Leverkusen młody gracz zadebiutował w Bundeslidze, wchodząc na murawę w 86. minucie meczu. Jego drużyna wygrała to spotkanie 7:4, a 19-letni wówczas Boenisch mógł się cieszyć z pierwszego występu z jednych najlepszych lig świata. Parę dni później zadebiutował w rozgrywkach europejskich w Pucharze UEFA w wygranym spotkaniu przeciwko Espanyol Barcelona.











