Nieprawdopodobną informację podała dzisiaj w południe oficjalna strona internetowa Manchesteru United. Do składu „Czerwonych Diabłów” zgodził się powrócić Paul Scholes.
Pod koniec ostatniego sezonu Anglik zdecydował o zakończeniu swojej barwnej kariery na Old Trafford. Sir Alex Ferguson przekonywał pomocnika, aby ten nie kończył jeszcze z zawodowym futbolem. Scholes był jednak zdecydowany i zakończył przygodę z profesjonalną grą w piłkę nożną.

Jak się jednak okazuje, Paul Scholes uległ namowom szkockiego menedżera i zgodził się powrócić do pierwszego zespołu Manchesteru United. Swoje usługi ma świadczyć do końca obecnej kampanii. Co więcej, rudowłosy pomocnik będzie miał okazję już dzisiaj wybiec na boisko, ponieważ jest on uwzględniony w składzie na mecz o Puchar Anglii z Manchesterem City, który rozpocznie się o 14:00 na Old Trafford. Scholes zacznie mecz na ławce.
Sir Alex Ferguson nie krył zadowolenia z decyzji Scholesa: – Fantastycznie, że Paul podjął tę decyzję. Zawsze było smutno obserwować, kiedy znakomici piłkarze kończyli swoje kariery. Zwłaszcza kiedy robili to zbyt wcześnie. Paul trzymał się świetnie i zawsze powtarzałem, że stać go na jeszcze jeden sezon. To wspaniale, że znowu z nami jest.
W swoim stylu sytuację skomentował również sam zawodnik: – Zaraz po tym jak zakończyłem karierę, zacząłem odczuwać brak futbolu. Jestem zaszczycony, słysząc, że menedżer wierzy, że nadal mogę przydać się drużynie i nie mogę się doczekać, żeby odegrać swoją rolę i przyczynić się do wygrania kolejnych trofeów dla tego wspaniałego klubu.











