Paul Scholes przyznał, że nie wyklucza powrotu do gry dla reprezentacji Anglii. Anglik przeszedł na emeryturę z końcem poprzedniego sezonu, ale w obecnym miesiącu postanowił ją zawiesić, wracając na boisko w meczu z Manchesterem City.

37-letni zawodnik nie grał dla swojego kraju od 2004 roku, mimo że powołania otrzymywał. Scholes był bliski powrotu do reprezentacji na mistrzostwa świata w RPA, ostatecznie się na to nie zdecydował.
– Nie lubię opuszczać domu, ale propozycja gry na mundialu w RPA była naprawdę kusząca. Co godzinę zmieniałem zdanie, jednak w końcu zdecydowałem się odmówić. Po prostu nie lubię wyjeżdżać na dłuższy czas.
Zapytany o ewentualny powrót do kadry po ośmiu latach przerwy, Scholes odpowiedział: – Kto wie? Wszystko jest możliwe.











