Swoje drugie powołanie do kadry dostał Grzegorz Sandomierski. Golkiper Jagiellonii marzy o debiucie w barwach narodowych.

Franciszek Smuda dostrzegł umiejętności 21-latka już miesiąc temu, kiedy to powołał go na spotkania z Ukrainą i Australią. Młody zawodnik nie dostał jednak szansy debiutu w barwach narodowych, lecz teraz liczy, że wejdzie na boisko. – Na pewno chciałbym zagrać chociaż trochę. Z takim nastawieniem, żeby grać, jedzie się na kadrę. Wiadomo, jaka jest konkurencja i mniej więcej ustalona hierarchia. Marze o tym, żeby zagrać chociaż chwilę w którymś ze spotkań, ale jak będzie, zobaczymy. Na razie cieszę się, że będę mógł potrenować wśród takich bramkarzy i takich zawodników – powiedział reprezentant Polski.
Sandomierski wypowiedział się również o swoich planach co do kadry narodowej. Bramkarz Jagiellonii zamierza rzetelnie trenować, by w przyszłości o nim nie zapomniano. – Cieszę się z tego powodu, że drugi raz z rzędu jadę na kadrę. Na pewno postaram się solidnie potrenować, aby te powołania do Białegostoku przychodziły częściej. Chcę, by trenerzy reprezentacji nadal o mnie pamiętali i będę starał się przekonać ich na treningach do tego, że jestem potrzebny tej kadrze na przyszłość, bo na razie wiadomo, jaka jest hierarchia – zakończył Sandomierski.











