Wielka nadzieja polskiej piłki – Zeyn Alabidyn S-Latef udzielił redaktorowi iGol.pl – Sebastianowi Czaplińskiemu ekskluzywnego wywiadu dotyczącego jego dotychczasowej kariery, oraz przyszłości związanej z polską piłką.
Skąd wzięło się to Twoje zainteresowanie reprezentacją Polski? Miałeś podobno propozycję gry także w reprezentacji Szwecji?
Tak to prawda. Szwedzi nadal są zainteresowani, abym reprezentował ich kraj, ale kiedy otrzymałem polski paszport, to powiedziałem swojemu tacie aby skontaktował się z PZPN-em. Dla mnie bliższa jest gra w reprezentacji Polski, niż gra dla Szwecji, mimo iż przecież tam się urodziłem.
Jak przyjęli cię w reprezentacji inni młodzi zawodnicy. Kilku z nich podobnie jak ty, także urodziło się poza granicami Polski.
Przyjęli mnie bardzo dobrze. Są dla mnie bardzo mili. W tej chwili dużo jest w kadrze chłopaków, którzy nie urodzili się w Polsce., ale wszyscy zarówno trenerzy jak i chłopacy przyjęli mnie bardzo dobrze i nie mam na co narzekać.
Jaki według ciebie jest poziom szkolenia młodzieży w Polsce. Jest on wysoki, średni, czy też niski ?
Trudno mi powiedzieć ,ponieważ nie wiem jak trenerzy w polskich zespołach pracują z piłkarzami. Z tych zawodników, z którymi miałem okazję grać, prezentują się dobrze, ale tak jak mówię nie wiem w jakim stopniu trenerzy w Polsce pracują z młodzieżą.
W Helsingborgu, gdzie wcześniej występowałeś miałeś możliwość gry ze samym Henrikiem Larssonem. Jak traktował Cię on jak i inni koledzy z drużyny ?
Henrik to bardzo miły facet. W ogóle nie było po nim widać, że w przeszłości grał w wielkich europejskich klubach. To miły, spokojny i sympatyczny człowiek. Pozostali zawodnicy także traktowali mnie bardzo dobrze. Nie miałem żadnych kłopotów będąc w Helsingborgu.
Obecnie reprezentujesz barwy Sheffield United. Z pewnością jest to dla ciebie awans sportowy?
Oczywiście. To jest dla mnie wielka szansa. Miałem wiele różnych propozycji z Europy, ale wybrałem Sheffield i z pewnością jest to dla mnie wielka szansa. Są perspektywy na przyszłość i jest już zauważalne zainteresowanie innych klubów.
Miałeś już okazję trenować z pierwszym składem Sheffield ?
Tak miałem już okazję trenować z pierwszym zespołem. Na pewno tempo jest zdecydowanie wyższe niż w zespole młodzieżowym, ale trenerzy są dla mnie wyrozumiali i bardzo mili.
Reprezentację Polski – rocznik 1990, czeka teraz ważny turniej Slovakia Cup. Jesteście w stanie osiągnąć sukces na tej imprezie?
W Niedzielę jedziemy do Słowacji. Grupę mamy bardzo trudną, ponieważ Francja, Chorwacja i Słowacja są bardzo mocnymi reprezentacjami, ale nie możemy patrzeć z jakimi zespołami gramy. Musimy patrzeć na swoją siłę i na swoją dyspozycję. Jest szansa na zwycięstwo, ale należy zwrócić uwagę na formę poszczególnych reprezentacji.










