Kazachski napastnik, który w drodze do seniorskiej piłki korzystał z rad ojca i uczył się grać z bardziej doświadczonymi rywalami.
Stanislav Basmanov rozwijał się w młodzieżowym zespole Astany. Wejście w rywalizację z dorosłymi przeciwnikami uważał za inne doświadczenie niż treningi i mecze z rówieśnikami. Dostrzegał większe wymagania związane z grą przeciwko bardziej doświadczonym zawodnikom.
Wskazówek udzielał mu ojciec Igor, również napastnik grający w kazachskich klubach. Basmanov słuchał jego rad, ceniąc doświadczenie piłkarskie, ale podkreślał, że nie czuł presji, by iść tą samą drogą. Sam lubił futbol i traktował go jako ważną część życia.
W 2018 roku kontuzja odniesiona podczas obozu przygotowawczego opóźniła jego pierwszy występ w sezonie. Po powrocie przeciwko Altaiowi dostał od trenera zadanie, by nie forsować gry i współpracować z partnerami. Mówił, że starał się wykonać te wskazówki i przede wszystkim być przydatnym dla drużyny.
0
0
6,2
Minuty w sezonie
182′5 z 6 meczów