Prezes rady nadzorczej Bayernu Monachium przyznał dziś, że jego klub cały czas będzie kontynuował politykę ściągania do siebie najlepszych dostępnych graczy. Także tych z zespołów lokalnych rywali, takich jak Borussia Dortmund.
Przed obecnym sezonem „Bawarczycy” wzmocnili się zakupem Mario Goetzego z zespołu prowadzonego przez Jurgena Kloppa. Po zakończeniu obecnych rozgrywek identyczny kierunek obierze najlepszy snajper BVB, Robert Lewandowski. Zespół Bayernu jest regularnie krytykowany za podbieranie najlepszych piłkarzy z lokalnej konkurencji, co sprawia, iż w poprzednim i obecnym sezonie klub nie ma sobie równych na krajowym podwórku. Po 23 kolejkach zdobywca Pucharu Europy nie zaznał jeszcze goryczy porażki i nad drugą Borussią ma aż 20 punktów przewagi.
– Nigdy nie podejmiemy tak bezsensownej decyzji, jak zaprzestanie kupowanie piłkarzy z Dortmundu – zapowiedział Rummenigge, dając do zrozumienia, że podwyższanie poziomu sportowego jest ważniejsze od zachowania dobrych relacji z konkurencją. Dodał jednak, że relacje pomiędzy klubami z Bawarii i Westfalii są w tej chwili doskonałe. – Mamy dobre relacje z Dortmundem. Ostatniego lata spotkałem się z ich dyrektorem sportowym i wyjaśniliśmy sobie wszelkie niesnaski.










