Antonio Cassano może w najbliższym czasie przywdziać koszulkę jednego z włoskich gigantów. Jeszcze nie tak dawno pisałem o zainteresowaniu zawodnikiem ze strony Interu (igol.pl/article,7532.html) teraz do wyścigu po byłego piłkarza Romy i Realu dołączył Juventus.
Niechciany w Madrycie Cassano dołączył do ekipy Sampdorii latem 2007 roku. To właśnie w Genoi Włoch miał odbudować wysoką formę. Teraz, kiedy zawodnik znów zaczął strzelać bramki, przypomniały sobie o nim czołowe kluby Serie A.
Według „Tuttosport” pozyskanie piłkarza jest priorytetem dla szefów Juventusu. Podobno skauci turyńskiego klubu już od dłuższego czasu śledzą boiskowe poczynania konfliktowego gracza.
Jeśli powyższe doniesienia są prawdziwe, to włodarze Starej Damy będą musieli ustawić się w kolejce. Inter już złożył prezydentowi Sampdorii ofertę opiewającą się na 18 mln euro, którą Riccardo Garrone zresztą odrzucił. Działaczom mistrza Włoch nie brakuje pomysłów na sfinalizowanie transferu. Mówi się, że w ramach rozliczenia za napastnika miałby powędrować Mario Balotelli, któremu nie wiedzie się zbytnio w Mediolanie.
A co na to zawodnik? Antonio wielokrotnie już powtarzał, że w Genui czuje się doskonale i tej zimy na pewno nigdzie się nie wybiera. Trudno jednak uwierzyć, aby zawodnik tej klasy nie tęsknił za grą na wyższym poziomie i za walką o trofea.










