Napastnik Manchesteru United, Wayne Rooney, przyznał, że wierzy, iż drużyna „Czerwonych Diabłów” po utracie mistrzostwa na rzecz rywala zza miedzy wróci w przyszłym sezonie silniejsza.
Gol Sergio Aguero w doliczonym czasie gry w spotkaniu z Queens Park Rangers zapewnił ekipie Roberto Manciniego upragnione mistrzostwo Anglii, na które fani „Obywateli” czekali od 44 lat. W tym samym czasie Manchester United czekał na wieści z Etihad Stadium, po tym jak wygrał swoje spotkanie na wyjeździe z Sunderlandem właśnie po golu Rooneya.

– Wrócimy silniejsi. Nie mam co do tego najmniejszych wątpliwości. Pewnie, że pozostał wielki niedosyt i smutek po tej ostatniej kolejce. To było okropne przegrać tytuł w takich okolicznościach. Nasi kibice byli fantastyczni tego dnia. Rozgrywając mecz z Sunderlandem, dobrze wiedzieliśmy dzięki ich reakcjom, że QPR prowadziło 1:0 i 2:1 – przyznał „Wazza” na klubowej stronie Manchesteru United.
– Gdy sędzia zakończył nasze spotkanie, nie wiedzieliśmy, co dzieje się na Etihad Stadium. Wtedy jednak usłyszeliśmy śmiech fanów Sunderlandu i zdaliśmy sobie sprawę, że straciliśmy tytuł na rzecz City. To nie było miłe, zwłaszcza że ich drużyna przegrała i powinni ją wspierać. Sunderland nie rozegrał zbyt dobrego sezonu, a mimo to fani tego zespołu cieszyli po porażce swoich ulubieńców. To coś, czego ani ja, ani nikt w Manchesterze nie zapomni – zakończył najlepszy strzelec Manchesteru United w tym sezonie.











