Jego stan zdrowia, to obecnie najważniejszy temat w Wielkiej Brytanii. Wszyscy zastanawiają się, czy Wayne Rooney będzie w stanie zagrać na afrykańskim mundialu.
Gwiazdor Manchesteru United w ostatnim meczu Ligi Mistrzów doznał poważnej kontuzji kolana. Pierwsze diagnozy były bardzo pesymistyczne i wykluczały Rooneya z gry do końca sezonu. Na szczęście medycyna potrafi czynić cuda i z dnia na dzień docierają do nas coraz to lepsze wieści.
Według angielskich lekarzy, opiekujących się Rooneyem, napastnik Manchesteru United i reprezentacji Anglii będzie pauzował przez najbliższe trzy tygodnie. W związku z tym istnieje bardzo duża szansa na to, by Anglik reprezentował swój kraj na mistrzostwach świata.
– Wielu wspaniałych piłkarzy trenowałem i wielu z nich odnosiło poważne kontuzje, jednak nigdy nie bałem się o zdrowie zawodnika tak jak ostatnio. Gdy okazało się, że Wayne doznał poważnego urazu kolana, to prosiłem Boga, by okazało się, że to nic poważnego. Moje modlitwy zostały wysłuchane i przez te trzy tygodnie będziemy musieli sobie radzić bez niego – powiedział sir Alex Ferguson.
W ostatnim czasie to dzięki wspaniałej dyspozycji Rooneya Manchester wygrywał swoje mecze. Czy bez niego „Czerwone Diabły” będą w stanie zwyciężyć Bayern Monachium i awansować do półfinału?









