Tuż po spotkaniu z Ukrainą, napastnik Borussii Dortmund, Robert Lewandowski, dał się namówić na pomeczowy komentarz.
Jakie to uczucie zremisować wygrany mecz?
Szkoda tej straconej bramki, ale cóż, są takie mecze, że atakuje się przez całe spotkanie do jednej bramki, a później w jednej sytuacji rywal strzela gola i w efekcie remisuje się wygrany mecz.
Następny rywal to Australia, która przeszła dużą zmianę po MŚ. Czy mieliście już jakąś pierwszą odprawę dotyczącą tego zespołu?
Na razie skupiliśmy się na Ukrainie. Od jutra zaczniemy myśleć o Australii.
Ale obserwowałeś grę tej drużyny na mundialu? Potrafili wygrać z Serbią, a wcześniej urwać punkty Ghanie.
Oglądałem ich na mundialu, ale tak szczerze, to teraz nie wiem, jak to wygląda. Musimy się skupić raczej na sobie. Dzisiaj ten mecz wyglądał nieźle, mogliśmy wygrać, mieliśmy wiele sytuacji. Mam nadzieję, że w tym następnym meczu zagramy o trzy punkty, chociaż to będzie tylko towarzyskie spotkanie.
Trener ustawia Ireneusza Jelenia na środku ataku, jak się odnajdujesz w takim ustawieniu? Z Ukrainą wyglądało to tak, jakby trener szukał Ci miejsca na skrzydle.

To ustawienie jest raz takie, raz inne. Zobaczymy, jak będzie wyglądać w meczu z Australią. Wiadomo, że w Lechu też nieraz grałem na pozycji skrzydłowego. Myślę, że każdy powinien odnaleźć się na każdej pozycji.
A jak Ty się odnajdujesz? Wolałbyś być „na szpicy”, czy odpowiada Ci taka pozycja?
Wiadomo, że wolę grać z przodu, ewentualnie przynajmniej na środku. Dzisiaj próbowałem czegoś takiego, miałem jedną sytuację, drugą także miałbym, gdyby Irek (Jeleń – przyp. red.) mi odegrał. Nie spędziłem wielu minut na boisku. Prowadziliśmy, mieliśmy kontrolować grę, ale nie udało się, w ostatnich minutach zabrakło koncentracji.
Czy sądzisz, że skoro Ireneusz Jeleń dostał szansę gry w tym meczu jako napastnik, to Ty też wybiegniesz w wyjściowej jedenastce przeciwko Australii właśnie na tej pozycji?
Zawsze u trenera Smudy grałem za napastnika, więc to, że gram jako skrzydłowy też jest trochę dziwne. Ale zobaczymy, mam nadzieję, że wystąpię od początku.
Jak oceniasz swoje szanse na wywalczenie miejsca w pierwszej jedenastce Borussii Dortmund?
Czekam na szansę. Czuję się coraz lepiej na treningach, mam nadzieję że w końcu trener na mnie postawi.
Jakie są pozytywne aspekty meczu z Ukrainą? Czy trener Smuda, jak i trener Borussii, po tym meczu będą częściej stawiali na Lewandowskiego?











