Skrzydłowy reprezentacji Holandii, Arjen Robben, stwierdził, że po niepowodzeniach w dwóch finałach minionego sezonu w Bayernie Monachium czas na przełamanie niekorzystnej passy na mistrzostwach Europy.
28-letni piłkarz zaprzepaścił szansę na zdobycie potrójnej korony w monachijskim klubie. On sam nie strzelił dwóch bardzo ważnych karnych. W efekcie „Bawarczycy” zakończyli miniony sezon bez żadnego trofeum. Holender ma jednak nadzieję, że w końcu pech opuści go podczas mistrzostw.
– Byłem bardzo podekscytowany końcówką sezonu z Bayernem, ale sprawy nie potoczyły się dobrze. Finał Ligi Mistrzów był niesamowity, lecz pozostawił po sobie ślad w mojej głowie.
– Grałem w finale mundialu i dwóch finałach Ligi Mistrzów. Wszystkie przegrałem. Teraz nadszedł czas, aby w końcu zwyciężyć.
Holenderski skrzydłowy określił swoją grupę na Euro mianem najtrudniejszej. Piłkarz wierzy jednak w sukces.
– Wszystko zostało już powiedziane na temat naszej grupy. Bez wątpienia jest najtrudniejsza ze wszystkich, ale musimy to zaakceptować i zdobywać punkty od pierwszego dnia.
Holendrzy zainaugurują Euro w sobotę meczem przeciwko Danii. Według Robbena jego reprezentacja może śmiało powalczyć o mistrzostwo.
– Holandia jest zobligowana do walki o tytuł. To nasz cel, ale oczywiście nie będzie to łatwe zadanie, ponieważ wszyscy nasi rywale będą chcieli nas pokonać. Nie lubię uchodzić za faworyta, ale nasze wyniki w ostatnich latach i nasza historia odzwierciedlają to, gdzie teraz jesteśmy, i musimy to zaakceptować. Jesteśmy profesjonalistami.
Po meczu z Danią zawodników „Oranje” czekają mecze z Portugalią i Niemcami.









