Jeden z najbardziej utytułowanych klubów w Argentynie wraca do najważniejszych rozgrywek w kraju. Po rocznej przerwie awans zapewnił mu David Trezeguet.
Kiedy w grudniu David Trezeguet związał się z River Plate, spodziewaliśmy się, że czeka go spokojna piłkarska emerytura. Nie w tym przypadku. Były napastnik między innymi AS Monaco i Juventusu Turyn pokazał, że nadal może strzelać gole. Były napastnik reprezentacji Francji wynik spotkania otworzył cztery minuty po przerwie, pokonując bramkarza strzałem z narożnika pola karnego. Minutę przed końcem Trezeguet zdobył swoją drugą bramkę. Dzięki wygranej River Plate zakończyło sezon na pierwszym miejscu w tabeli Primera B Nacional, zapewniając sobie powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej.
– Obudziliśmy się z koszmaru – sukces skomentował właściciel klubu. – Dzisiaj nastąpił koniec trudnego czasu dla klubu. Spełniliśmy oczekiwania kibiców, wracając do najwyżej klasy rozgrywek. Dziękujemy fanom za to, że cały czas byli z nami.
Trezeguet zakończył sezon z 13 bramkami na koncie i został nowym bohaterem wśród kibiców River Plate.










