Sensacja stała się faktem. River Plate, jeden z najlepszych w historii klubów południowoamerykańskich, spada do drugiej ligi! Drużyna z Buenos Aires nie odrobiła straty z pierwszego meczu barażowego o utrzymanie i w przyszłym sezonie zagra w niższej klasie rozgrywkowej.
Negatywne emocje kipiały przy stadionie Antonio Vespucci Liberti już po pierwszym spotkaniu z drużyną Belgrano. Starcie nr 1 piłkarze River przegrali 0:2. W rewanżowym meczu dość szybko bramkę zdobył Mariano Pavone, jednak goście zdołali doprowadzić do wyrównania. Najczarniejszy ze scenariuszy stał się faktem. „Los Millonarios” wylądowali w drugiej lidze.
Po średnim w wykonaniu River Plate Torneo Clausura drużyna z Buenos Aires była zmuszona zagrać w barażach o utrzymanie. Mimo świetnego początku sezonu zamknięcia, piłkarze Juana Jose Lopeza w końcówce po serii porażek zajęli miejsce w środku stawki. Zgodnie z systemem awansu/spadku obowiązującym za okres trzech lat, River był zmuszony grać baraż z drużyną drugoligową. Z rywalizacji górą wyszło Belgrano i to drużyna z przedmieść stolicy Argentyny zagra w kolejnym Torneo Apertura.










