W spotkaniu, które mogło jeszcze przesądzić o awansie bądź pożegnaniu się z turniejem, pomiędzy Hondurasem a Szwajcarią padł bezbramkowy remis. Obie ekipy zakończyły swój udział w mundialu.
W pierwszych dziesięciu minutach spotkania żadna drużyna nie potrafiła stworzyć sobie dosłownie żadnej sytuacji podbramkowej. Piłka krążyła w środku pola między zawodnikami obu ekip, jednak niedokładność nie pozwalała na spowodowanie zagrożenia pod bramką rywala. W 12. minucie spotkania pierwszą okazję w meczu miał Gokhan Inler, jednak po zbyt lekkim uderzeniu ze skraju pola karnego piłka minęła bramkę Valladaresa. Chwilę później we wspaniałej sytuacji mógł znaleźć się David Suazo, jednak szarżę napastnika powstrzymał szwajcarski bramkarz, Diego Benaglio.

W 20. minucie spotkania Eren Derdiyok miał okazję, by wyprowadzić swoją drużynę na prowadzenie, ale jego uderzenie głową po dośrodkowaniu Barnetty nie odnalazło drogi do bramki reprezentacji Hondurasu. Jeszcze przed przerwą cudowną sytuację miał Gelson Fernandez, który otrzymał podanie ze skrzydła od Derdiyoka, jednak zamiast strzelać na bramkę wybrał wariant z dograniem w pole karne, a piłka nie dotarła do żadnego z jego kolegów.
W pierwszej połowie wyraźną przewagę mieli Szwajcarzy, jednak nie potrafili wykorzystać swoich sytuacji. W drugiej części gry było podobnie. W dodatku dziesięć minut po wznowieniu gry wyśmienitą akcję rozegrali gracze z Hondurasu. Bardzo dokładną piłkę w pole karne dograł Edgar Anthony Alvarez, lecz David Suazo kolejny raz się pomylił i piłka po uderzeniu głową minęła słupek bramki Benaglio. Najbardziej aktywny w ekipie Hondurasu Suazo starał się natchnąć kolegów do lepszej gry, jednak jego krajanie nie byli w stanie przeprowadzić akcji, która mogłaby zostać zwieńczona bramką.

W 60. minuty spotkania bardzo groźny strzał zza pola karnego oddał Tranquillo Barnetta, ale na posterunku w pełni gotowości był Noel Valladares. Na 17 minut przed końcem regulaminowego czasu gry Edgar Anthony Alvarez mógł zapewnić swojej reprezentacji trzy punkty. W stuprocentowej sytuacji Alvarez nie zdołał pokonać Diego Benaglio, w niemalże idealnej sytuacji do strzelenia gola piłkę uderzył wprost w golkipera ze Szwajcarii.
W końcówce kilkukrotnie szczęścia próbował wprowadzony do gry w drugiej połowie Alexander Frei, jednak jego strzały najczęściej lądowały ponad bramką Valladaresa lub obijały się o bandy reklamowe obok bramki.










