Na trwających wciąż mistrzostwach Europy w Polsce i na Ukrainie pobity już został rekord frekwencji. Do końca turnieju pozostały jeszcze trzy najważniejsze mecze, dlatego możemy oczekiwać śrubowania rekordu.

Dokładnie 1 274 186 widzów odwiedziło dotychczas stadiony w Polsce i na Ukrainie. Taki wynik pozwolił pobić rekord z mistrzostw Europy z 1996 roku, które rozegrane zostały w Anglii. Wtedy też na trybuny zawitało trochę ponad 1 270 tysięcy kibiców. Polsko-ukraiński turniej przejdzie więc do historii, tym bardziej że do rozegrania zostały jeszcze półfinały w Doniecku i Warszawie oraz finał rozgrywek w Kijowie.
Podczas trwających mistrzostw średnia liczba widzów na mecz wynosi jak na razie 45 507. O powiększanie tej liczby najbardziej dba Stadion Olimpijski w Kijowie, który jest najobszerniejszy – 68 tysięcy miejsc. W historii Euro najmniejszą widownię miały mistrzostwa z 1960 roku we Francji, gdzie na stadiony zawitało zaledwie 78 tysięcy kibiców. Francuzi mogą jednak się odkuć już za cztery lata, kiedy to właśnie prawdopodobnie padnie nowy rekord. Za cztery lata Euro wystartuje bowiem we Francji wraz z nową formułą, a co za tym idzie – większą liczbą drużyn i jeszcze większa dawką meczów z widzami.










