Menedżer Tottenhamu, Harry Redknapp, uważa, że Ledley King powinien znaleźć się w składzie reprezentacji Anglii na zbliżające się mistrzostwa świata. Obrońca „Spurs” od dłuższego czasu ma jednak problem z kolanami.
Kontuzja, z jaką zmaga się King, spowolniła proces rozwoju piłkarza. Mimo tego szkoleniowiec piłkarzy z White Hart Lane nie obawia się o występ swojego podopiecznego w RPA. Oczywiście tylko wtedy, gdy sztab szkoleniowy reprezentacji będzie porozumiewał się z lekarzami Tottenhamu.
– On może grać co sześć dni, a co tyle właśnie drużyna rozgrywa mecze na mundialu. Zasługuje na to powołanie. Ledley jest silnym i zdeterminowanym sportowcem. Ten chłopak ma niesamowity charakter. Wyobraźcie sobie, co ten człowiek mógłby osiągnąć, gdyby nie ta nieszczęsna kontuzja – zakończył Redknapp.
Wychowanek Tottenhamu zadebiutował w reprezentacji osiem lat temu w meczu z Włochami. Do tej pory rozegrał 19 spotkań, strzelając jedną bramkę. W obecnym sezonie, mimo kontuzji, wychodził na boiska Premier League 16 razy. Zdobył honorowe trafienie w meczu 36. kolejki Premiership z Manchesterem United.









