W ciągu ostatniego okna transferowego najwięcej mówiło się o Andrieju Arszawinie. Teraz bohaterem pierwszych stron gazet może zostać Brazylijczyk Diego. Do walki o gracza z Ameryki Południowej zamierza włączyć się Real Madryt.
Nie od dziś wiadomo, że Juventus zarzucił sieci na rozgrywającego Werderu Brema. Jeżeli o zawodnika Thomasa Schaafa zacznie zabiegać Real, wszystkie starania zespołu „Starej damy” mogą spalić na panewce.
W najbliższym czasie ma dojść do spotkania aktualnego wicelidera Serie A z piłkarzem oraz z jego agentem w celu opracowania w szczegółach umowy, pod którą wychowanek Santosu ma złożyć podpis. Nieoficjalnie mówi się, że turyńczycy chcą zaproponować Brazylijczykowi czteroletnią umowę z roczną pensją w wysokości czterech milionów euro.
Tym niemniej wszelkie plany Juventusu mogą okazać się nietrafione, jeżeli w sprawę transferu rozgrywającego Werderu wtrąci się Real. A nie ulega wątpliwości, że „Królewscy” są w stanie zaoferować zainteresowanemu zawodnikowi wyższą stawkę, co może spowodować porzucenie rokowań z wielokrotnymi mistrzami Włoch na rzecz przejścia do teamu aktualnych czempionów Hiszpanii.
„Muzykanci” za swojego lidera żądają 25 milionów euro. „Juve” w obecnej sytuacji ekonomicznej nie stać na wypłacenie takiej sumy. Jeżeli oferta klubu z kraju mistrzów Europy opiewać będzie na podobną kwotę, Niemcy prawdopodobnie zgodzą sprzedać Brazylijczyka
juve nie zdoła pzrebić oferty realu i tyle
Coooo Juve nie stac na Diego!!! JUVE Bedzie mialo
ponad 50milionow na zawdonikow w lecie wiec spokojnie
ich stac na Diego i jeszcze kogos