Jaume Roures, rzecznik firmy Mediapro, ogłosił dzisiaj, że ani Real Madryt, ani Barcelona nie będą u siebie grały w południe.
Władze Primera Division zdecydowały się w tym sezonie na zmianę harmonogramu ligowych zmagań. Każdy mecz będzie się teraz zaczynał o innej godzinie. Ma to umożliwić kibicom śledzenie wszystkich spotkań, a także przyczynić się do lepszej oglądalności na rynku azjatyckim.
– Frekwencja na stadionach podczas dwóch meczów, które w ubiegłym sezonie rozegrano wcześniej, była dobra – tłumaczył przedstawiciel Mediapro, podkreślając, że szczególnie przychylnie nastawione do zmiany było Atletico Madryt.
Mimo wszystko nowy harmonogram nie będzie obowiązywał w stosunku do wszystkich zespołów. Rozkład będzie ułożony w ten sposób, aby mecze na Santiago Bernabeu i Camp Nou nie zaczynały się o 12:00. – Nigdy nie grano tam tak wcześnie, ich stadiony są ogromne, nie ma powodu, by tak ryzykować – wyjaśnił Roures.
Znana jest już także wstępna data Gran Derbi. Pierwszy pojedynek Realu z „Barcą”, który zostanie rozegrany w Madrycie, na 95% odbędzie się w sobotę, 10 grudnia, o godzinie 20.










