Przygotowania do Euro 2012 wciąż się posuwają. Widać to po tym, co się dzieje w stolicy Dolnego Śląska. Rusza w nim powoli nabór wolontariuszy do pomocy przy mistrzostwach. Ponadto prowadzone są kolejne pracy budowlane przy stadionie oraz wprowadzane udogodnienia dla kibiców z całego Starego Kontynentu.
Zmiany na stanowiskach
Do Euro 2012 zostało tylko 750 dni, więc obecnie każde działanie tej w sprawie może mieć spory wpływ na przeprowadzenie turnieju. Dość ważną roszadę wśród sztabu organizacyjnego przeprowadzili Ukraińcy. Wołodymyr Hubycki został mianowany p.o. zastępcy przewodniczącego Lwowskiej Obwodowej Administracji Państwowej ds. Euro 2012. Tę informację do wiadomości publicznej przekazał przewodniczący Lwowskiej OAP, Wasyl Horbal.
Dla Hubyckiego nie jest to debiut na takim stanowisku. Wcześniej miał okazję piastować posadę zastępcy przewodniczącego LOAP – kierownika aparatu administracji. Szykowane są też inne zmiany w ukraińskim sztabie. Jak zapowiedział Horbal, Serhij Taratuta nie będzie już dłużej pełnił funkcji przewodniczącego Lwowskiej OAP ds. urbanistyki i polityki inwestycyjnej. Jak widać trudno będzie obecnie o zachowanie spokoju wobec tych zmian, co może negatywnie wpłynąć na przygotowania naszego wschodniego sąsiada.
Wolontariusze
Jak wiadomo, wolontariusze spełniają bardzo ważną funkcję podczas masowych imprez. To właśnie oni pomagają błądzącym obcokrajowcom czy doradzają w jakiejkolwiek innej sprawie ludziom, którzy przyjechali na dane widowisko. Podczas Euro, UEFA wyśle kilka tysięcy ochotników mających zająć się gośćmi, dodatkowo polskie miasta-organizatorzy mają za zadanie przygotować co najmniej trzy tysiące chętnych. Koordynatorem poszukiwań wolontariuszy jest Paweł Aleksandrowicz ze spółki PL.2012.
– UEFA i spółka Euro 2012 Polska przygotują wolontariuszy, którzy pracować będą przy sportowej części turnieju. Będą na stadionach, w oficjalnych hotelach dla uczestników i gości, punktach akredytacyjnych. Cztery polskie miasta i spółka PL.2012 pracują natomiast nad przygotowaniem ochotników pomagających wszystkim przybywającym do naszego kraju. Chcemy, aby goście, których liczbę szacujemy na około milion osób, zapamiętali nasz kraj nie tylko przez pryzmat turnieju, lecz także poprzez wrażenia z pobytu w Polsce – powiedział prezes spółki PL.2012, Marcin Herra.
– Zależało nam, aby ten projekt miał charakter otwarty, aby nie ograniczał się do dwóch, trzech tygodni samego turnieju, lecz mógł być swego rodzaju wzorem dla innych przedsięwzięć angażujących wolontariuszy. Chcemy przy tej okazji rozwijać ideę wolontariatu, w tym wolontariatu sportowego, rozpropagować i spopularyzować ją w Polsce – dodał Paweł Aleksandrowicz.
Wszyscy chętni przejdą kilkudniowe szkolenie mające na celu przygotowanie ich na wszelkie możliwe sytuacje. Póki co, jedynymi wymaganiami postawionymi przez spółkę jest pełnoletność i znajomość języka angielskiego. Oczywiście podstawą są też spore pokłady dobrych chęci. Wybieranie wolontariuszy rozpocznie się jesienią 2011 roku i potrwa do pierwszego kwartału 2012.










