Stadion rośnie, w całym mieście korki, bo wiele ulic jest w remoncie, a na dworcu kolejowym obok pociągów stoją koparki i liczne rzesze robotników. Wszystko to świadczy o tym, że Poznań pełną parą przygotowuje się do Euro 2012. Do inauguracji imprezy zostało jeszcze 738 dni.

Na stadionie robi się niebiesko
Mimo aury, która w maju nie sprzyjała budowlańcom, większość prac na stadionie przy ul. Bułgarskiej przebiega zgodnie z planem. 14 maja na pierwszej trybunie zaprezentowano nowe modele krzesełek, które będą znajdować się na widowni zmodernizowanego obiektu. Nowe siedziska będą niebieskie i przede wszystkim składane, dzięki czemu będą wygodniejsze i łatwiej będzie utrzymać je w czystości. Montaż krzesełek nie zaczął się zgodnie z terminem – pierwsze siedziska na stadionie pojawiły się dopiero dwa tygodnie po oficjalnej prezentacji. Wszystko przez zmianę w planach, dotyczących ich montażu. Początkowo elementy metalowe i plastikowe miały być łączone dopiero na trybunie. Ostatecznie zdecydowano jednak, że wszystkie te czynności będą wykonywane w fabryce i stąd niewielkie opóźnienie. Obecnie trwa montaż nowych krzesełek na trybunach wzdłuż linii bocznych boiska – koniec tych prac planowany jest na 20 czerwca. Wymiana krzesełek na trybunie drugiej i czwartej uzależniona jest od rozmów z przedstawicielami Lecha Poznań. Wszystko po to, żeby na planowanych meczach „Kolejorza” była wystarczająca dla kibiców liczba miejsc.
Przy ul. Bułgarskiej wciąż trwają prace nad wykończeniem zadaszenia. Niewielkie opóźnienie montażu membrany nad trybunami związane jest z kapryśną aurą. Niektóre elementy mogą być łączone ze sobą tylko podczas bezdeszczowej pogody, a tej było w maju jak na lekarstwo. Na stadionie miejskim pojawiły się też pierwsze elementy nowego oświetlenia. Pierwsze próby nowych lamp planowane są na lipiec, jednak ich pełne użytkowanie będzie możliwe dopiero w momencie ostatecznego oddania obiektu do użytku. Do tego czasu przy ul. Bułgarskiej ma pozostać obecne, tymczasowe oświetlenie, które pozwoli rozgrywać mecze w porze wieczornej.
Oprócz prac nad zadaszeniem, oświetleniem i montażem nowych krzesełek, robotnicy intensywnie pracują także wewnątrz budynku. W niektórych miejscach montowane są płytki, malowane ściany, powoli kształtu nabierają też szatnie, w których już można podziwiać jacuzzi i natryski – chociaż jeszcze w stanie zupełnie surowym.
Miasto w korkach aż do Euro
Poznaniacy będą musieli uzbroić się w cierpliwość. Wszystko przez liczne prace remontowe na drogach, które już trwają lub wkrótce się rozpoczną. Wiele z nich zostanie ukończonych dopiero w 2012 roku. Jednym z utrudnień dla kierowców będzie rozpoczynająca się właśnie przebudowa węzła komunikacyjnego w Antoninku. Po przebudowie będzie możliwe połączenie tego węzła z III ramą komunikacyjną Poznania, co będzie bardzo ważne dla kibiców zmierzających do stolicy Wielkopolski od wschodu, czyli między innymi z Warszawy (oczywiście dla tych, którzy nie zdecydują się na podróż autostradą). Remont węzła w Antoninku potrwa do kwietnia 2012 i ma pochłonąć aż 88 milionów złotych.











