W poprzednim Euroraporcie, rozpoczynającym naszą przygodę z wizytą w Gdańsku, przedstawialiśmy najważniejsze kwestie związane z Euro 2012. Dzisiaj przyszedł czas na pierwszą weryfikację poczynań w pracach stadionowych, a także w samym mieście. Można również przeczytać o dniu otwartym, który miał miejsce na stadionie w gdańskiej dzielnicy Letnica.
Z wizytą na PGE Arena Gdańsk
Kiedy ostatni raz gościliśmy na PGE Arena Gdańsk, nie było nawet pewne, czy budowany piękny obiekt piłkarski będzie nosił właśnie taką nazwę. Wszystko okazało się dopiero 25 maja, kiedy to dokładnie po pięciu miesiącach od rozstrzygnięcia konkursu na tytularnego sponsora stadionu podpisano ze zwycięzcą umowę. Od tego czasu oficjalnie budowany obiekt w Letnicy można nazywać PGE Arena Gdańsk. W wielu opiniach nazwa do najpiękniejszych nie należy, lecz trudno było się oprzeć 35 milionom złotych, jakie Polska Grupa Energetyczna będzie spłacała w rocznych ratach przez pięć lat. Pierwsza zapłata wyniesie pięć milionów złotych, a pozostałe po ponad siedem.

– Jestem dumny, że możemy uczestniczyć w tym pionierskim przedsięwzięciu. Dla nas to bardzo ważny projekt z punktu widzenia budowania wizerunku i rozpoznawalności marki PGE, szczególnie w regionie, z którym wiążemy długofalowe plany rozwoju grupy kapitałowej – mówił Tomasz Zadroga, prezes Polska Grupa Energetyczna SA.
Po omówieniu spraw pozabudowlanych, czas zająć się postępami prac na stadionie w Gdańsku. Tutaj wszystko idzie zgodnie z planem, choć jak pisaliśmy już w poprzednim Euroraporcie, plan ten uległ małym opóźnieniom. Po wybraniu się na plac budowy możemy dostrzec dwie znaczące różnice w porównaniu z ostatnią wizytą. Pierwszą jest bez wątpienia zabudowanie betonowe, które w całości zamknęło już stadion. Trybuny ukształtowały się już całkowicie, a od zewnątrz nie zobaczymy już, co dzieje się w środku. Zgodnie z planem, kolejnym etapem prac na PGE Arena Gdańsk miała być budowa elementów konstrukcji dachu. I tak też się obecnie dzieje. W czwartek wieczorem, 13 maja, rozpoczął się właśnie montaż pierwszego poziomego elementu owej konstrukcji. – Obawialiśmy się o pogodę, stąd najpierw zapowiadano tylko montaż próbny. Jednak w ostatnim aura poprawiła się – poinformował Michał Kruszyński z BIEG 2012, spółki budującej stadion.
Konstrukcja dachu ma w planie 82 stalowe wręgi, z których każdy waży aż 66 ton! Opisana jest również krok po kroku instrukcja, jak każdy z wręgów powinien być instalowany. Początkowo montowana będzie fasadowa część pionowa, a potem elementy poziome. Planowany koniec zakładania stalowej konstrukcji wyznaczony jest na koniec lipca bieżącego roku. Oby wszystko poszło zgodnie z przewidywaniami.













