W zeszłym miesiącu pisaliśmy o największych brutalach, dziś piszemy o żniwach, jakie oni zebrali. Przedstawiamy Państwu ranking najgorszych kontuzji w futbolu, ale ostrzegamy, że nie należy go czytać przy jedzeniu.
Kontuzje wliczone są w zawód piłkarza. Często doznaje się ich w walce o piłkę, czasem ktoś źle stanie na treningu, przeciąży stawy i o tragedię nie trudno. Jednak w sytuacjach, kiedy rywal bez pardonu atakuje piłkarza, często z zamiarem wysłania go do szpitala, nie ma żadnego wytłumaczenia. Tych, którzy regularnie dopuszczają się takich zagrań, należy nazywać kryminalistami. Brutalne zagrania powinny być piętnowane, bo mogą się skończyć… Właśnie to prezentujemy poniżej.
10. Petr Cech

Czeski bramkarz Chelsea Londyn od wielu lat nosi na głowie kask. Niejeden kibic powiedziałby, że to fanaberia. Otóż nie, to nie jest żadna fanaberia. Czeski golkiper ma powody, żeby przed każdym meczem zakładać kask ochronny, bo wie, co może się zdarzyć w czasie meczu. Kopniak w głowę, który otrzymał od Stephena Hunta, na długo wykluczył go z gry w pierwszym zespole. Pojawiały się nawet pogłoski, że Cech będzie musiał zakończyć karierę i może nie wrócić do pełni sprawności. Na szczęście, stało się inaczej, ale to zdarzenie na zawsze zostanie głęboko w pamięci bramkarza Chelsea.
9. Djibrill Cisse
Djibrill Cisse był świetnym piłkarzem. Gdyby nie kontuzje, mógłby obecnie grać w najsilniejszych klubach Europy, bo miał ku temu odpowiednie predyspozycje. Rozwój francuskiego napastnika został jednak dramatycznie zahamowany, a hamulcem okazał się piłkarz Blackburn Rovers, Jay McEveley. Irlandczyk ostro zaatakował snajpera Liverpoolu, w efekcie Cisse zszedł z boiska ze złamaną nogą i odpoczywał od futbolu ponad pół roku.
8. Henrik Larsson
Henrik Larsson był bożyszczem kibiców Celticu. Strzelał bramki na zawołanie, regularnie licznik trafień przekraczał 20. Nie było sposobu, żeby go zatrzymać. Wszystko runęło w momencie, kiedy Szwed nieszczęśliwie upadł na ziemię. Trudno winić w tym przypadku rywala, bo z całą pewnością nie było to zagranie zamierzone z jego strony, aczkolwiek Larsson był wykluczony z gry na niemal rok.
7. Eduardo
Brazylijczyk z chorwackim paszportem był w wyśmienitej formie. Strzelał jak nawiedzony w Arsenalu i reprezentacji Chorwacji. Był najgroźniejszą bronią obu tych drużyn, jednak w jednym z meczów o punkty w angielskiej Premiership ten piękny sen został brutalnie przerwany. Wystarczyła chwila, jedno ostre wejście i kariera piłkarza stanęła pod znakiem zapytania. Eduardo tak naprawdę po złamaniu nogi nigdy nie powrócił do wcześniejszej formy.











