Sergio Ramos, obrońca „Królewskich” i reprezentacji Hiszpanii, wyśmiał plotki o jego rychłym odejściu z Realu Madryt. Dodał również, że jego relacje z prezesem klubu, Florentino Perezem, są bardzo dobre.
Hiszpański zawodnik poinformował, że w najbliższym czasie nie ma zamiaru opuszczać madryckiej drużyny. Ostatnie doniesienia prasowe wskazywały, że Ramos pokłócił się z Florentino Perezem o wysokość pensji i w związku z tym zamierza opuścić Madryt. Mimo to piłkarz twierdzi, że jego stosunki z prezesem są bardzo dobre, a on sam chciałby grać w Realu aż do emerytury.

– Powtórzę raz jeszcze, różnice wynikłe między nami nie miały nic wspólnego z kontraktem. Moja umowa jest ważna jeszcze trzy lata i nie zamierzam odchodzić. To dla mnie wielki przywilej, móc grać dla takiego klubu i jeśli mógłbym, chciałbym przejść tutaj na emeryturę.
Po meczu z Realem Valladolid Sergio Ramos oddał swoją koszulkę Florentino Perezeowi, by potwierdzić, że nie żywi do prezesa żadnej urazy: – Nie będę mówił o nieporozumieniach między nami, bo to jest prywatna sprawa, ale mogę zapewnić, że nasze relacje są znakomite. Nigdy nie zapomnę, kto jest tutaj prezesem.
Sergio Ramos ma ważny kontrakt z Realem Madryt do czerwca 2017 roku.











