Były trener Tottenhamu Hotspur, Juande Ramos, który obecnie pracuje w madryckim Realu, stwierdził, iż nie rozumie decyzji włodarzy FC Liverpool o sprzedaży napastnika, Robbiego Keane’a.
Irlandzki napastnik trafił na Anfield Road przed obecnym sezonem. Jednak w jego trakcie pojawiła się oferta odkupienia Keane’a. Tottenham zapłacił 20 mln funtów za kontrakt 28-letniego napastnika.
Takiego posunięcia ze strony „The Reds” nie rozumie trener Realu. – Keane to piłkarz mogący zdecydowanie dać zwycięstwo swojemu zespołowi w meczu – twierdzi Ramos. – Jeśli pozostałby w Liverpoolu, powiedziałbym moim obrońcom, aby go bacznie obserwowali.
Hiszpański szkoleniowiec twierdzi dalej: – Jeśli jest się wielkim klubem i rozgrywa około 60 meczów w sezonie, to nie pozbywa się jednego ze swoich graczy w styczniowym okienku transferowym, bez względu na jakiekolwiek powody.
Przypomnijmy, iż Real Madryt i FC Liverpool spotkają się w 1/8 finału Ligi Mistrzów sezonu 2008/2009.










