Po niemal rocznej przerwie wracamy do Państwa z cyklicznym raportem, prezentującym dokonania zawodników z naszego kraju w ciągu ostatniego tygodnia na zagranicznych boiskach. Poza przedstawieniem statystyk z czołowych europejskich lig (Bundesliga, Premier League, Serie A) znajdzie się tutaj również miejsce na informacje z niższych klas rozgrywkach.
Polski rodzynek w angielskiej Premier League, Wojciech Szczęsny, tym razem nie zdołał zatrzymać rywali Arsenalu, wpuszczając dwie bramki w przegranej 2:1 konfrontacji z QPR. Reprezentant Polski nie miał większych szans na interwencję przy obu bramkach, przy których dwukrotnie zawinił Vermaelen. Ławkę grzał oczywiście Łukasz Fabiański. W Anglii nie występuje jednak sama dwójka „Kanonierów”, możemy się bowiem pochwalić jeszcze trzema Polakami w Championship. Odzyskujący zaufanie trenera Nottingham Radosław Majewski w miniony weekend spisał się znakomicie. 25-latek ustrzelił swego pierwszego hat-tricka na Wyspach, dając cenne zwycięstwo 3:0 Forest nad Crystal Palace. Kolejny mecz bez straty bramki zanotował zaś Tomasz Kuszczak, którego Watford ograło Leeds 2:0. Z kolei Tomasz Cywka, broniący barw Reading, które walczy o awans, nie otrzymał nawet powołania na ostatecznie wygrany mecz z West Hamem United.
Hat-trick Majewskiego:
We Włoszech oczywiście cały mecz rozegrał Artur Boruc. Fiorentina znów zawiodła, przegrywając 2:1, ale przy bramkach sprokurowanych przez obrońców Polak nie miał większych szans. W Serie B standardowo pełne 90 minut rozegrał Bartosz Salomon, a jego Brescia zremisowała z Regginą 1:1. Całe spotkanie rozegrał również Błażej Augustyn, walczący o utrzymanie z Vicenzą. Jego zespół zdobył cenne trzy punkty w starciu z Albinoleffe.

Nasza Polonia występująca w Niemczech w zeszłym tygodniu niezbyt się popisała. Najgorszy występ zaliczył Sławomir Peszko, który zmieniony został już po pierwszej połowie, Koeln zaś przegrało 2:1 z Augsburgiem i wpadło do strefy spadkowej. Eugen Polański miał dość spory wkład w wygrany mecz Mainz z Werderem aż 3:0, bo grał 85 minut, po drugiej stronie cały mecz na ławce przesiedział zaś Boenisch. W kolejnym przegranym spotkaniu Kaiserslautern w pełnym wymiarze czasowym uczestniczył Ariel Borysiuk, a Świerczok znów nie otrzymał powołania. Święta trójca reprezentacji Polski z „BVB” grała w zremisowanym 4:4 spotkaniu ze Stuttgartem od początku do końca. Najlepiej wypadł Jakub Błaszczykowski, który wpisał się na listę strzelców. Lewandowski znów bramki nie zdobył, za to pod koniec meczu ujrzał żółty kartonik. Artur Sobiech po raz kolejny nie otrzymał ani minuty szansy w Hannoverze, spędzając cały mecz przeciw Borussii Moenchengladbach na ławce. A co na zapleczu Bundesligi? Matuszczyk wypożyczony do Duesseldorfu zremisowany mecz kolegów z St. Pauli oglądał z ławki, dla Zahorskiego z Duisburga zaś nawet na ławce nie znalazło się miejsce.











