W ostatnim czasie w artykule z cyklu Mała Wielka Piłka przedstawiliśmy drużynę Mazura Ełk. Zespół z północno- wschodniej Polski gra obecnie w lidze okręgowej, co na pewno nie jest szczytem marzeń ani ełckich kibiców, ani włodarzy klubu. Zapytaliśmy prezesa Mazura Ełk Jarosława Olszewskiego o obecną sytuację w klubie, plany na przyszłość oraz sytuację futbolu na Warmii i Mazurach. Zapraszamy do lektury.
Mazur Ełk po rundzie jesiennej zajmuje siódmą lokatę w lidze okręgowej. Czy odzwierciedla to wymagania włodarzy klubu?
Zarówno poziom rozgrywkowy, jak też aktualnie zajmowane miejsce w tabeli rozgrywek nie zadowalają zarządu klubu oraz kibiców i zawodników. Mając na uwadze obecne realia finansowe, odzwierciedla to jednak w pewnym stopniu naszą sytuację.
Jakie są zatem wymagania oraz priorytety zarządu w obecnych realiach?

Jeżeli chodzi o drużynę seniorów, to głównym celem w najbliższym czasie jest wykrystalizowanie składu – w rundzie jesiennej grało aż 32 zawodników – pełne zrozumienie taktyki meczowej oraz w efekcie generalna poprawa gry, co powinno przełożyć się na lepsze rezultaty ligowe. Jeśli te warunki zostaną spełnione, to wywalczymy awans do IV ligi. Nadal priorytetem pozostają: gra w drużynie ełczan lub ludzi z okolic Ełku, stawianie na wychowanków klubu oraz jak na razie gra piłkarzy na zasadach amatorskich.
W ostatnich latach pojawiał się temat fuzji Mazura z drugą ełcką drużyną – Płomieniem. Do finalizacji połączenia obu zespołów jednak nie doszło. Czy nadal istnieje pomysł stworzenia jednej drużyny w Ełku?
Temat fuzji z Płomieniem w chwili obecnej nie istnieje. Mogłaby ona dojść do skutku tylko w sytuacji mocnego zaangażowania władz samorządowych w taki projekt. Przede wszystkim chodzi o stworzenie warunków do przynajmniej kilkuletniej perspektywy finansowej dla nowego klubu w oparciu o fundusze samorządu. W powstałej – hipotetycznej – sytuacji byłaby na pewno możliwa wizja gry na poziomie obecnej II ligi piłkarskiej, bo Ełk na to zasługuje.
Jak Pan zdefiniuje problemy futbolu w województwie warmińsko-mazurskim? Dlaczego jest on na tak niskim poziomie?
Moim zdaniem na niskim poziomie jest futbol profesjonalny, czyli od poziomu obecnej II ligi piłkarskiej. Nie ma w naszym regionie drużyn ekstraklasy, dopiero od dwóch lat reprezentowani jesteśmy w I lidze. Podobna sytuacja jest np. w województwie opolskim, podkarpackim czy lubelskim. O ile opolskie to małe województwo, to pozostałe to tzw. ściana wschodnia. Jedyny chlubny wyjątek to Jagiellonia Białystok i o ten rodzynek powinniśmy dbać, bo jak widać na przykładzie Stomilu, nie jest łatwo zbudować dobry i stabilny klub.











