Piłkarska reprezentacja Włoch od zwycięstwa rozpoczęła eliminacje do Euro 2012. W Tallinie Italia ograła Estonię.
Po spotkaniu zadowolenia nie krył selekcjoner, Cesare Prandelli, który szczególnie chwalił niesfornego Antonio Cassano, do niedawna zawodnika, który nie miał szans na występy w reprezentacyjnej koszulce.
– Antonio walczył, aby wrócić do kadry. Przez całe zgrupowanie potwierdzał swoje przywiązanie do niebieskiego trykotu. Kiedy zawodnicy byli zniechęceni, on potrafił podnieść ich na duchu. Z takim piłkarzem łatwiej o zwycięstwa – powiedział zachwycony nowy selekcjoner włoskiej kadry.
Widać, że zmiana szkoleniowca pomogła Włochom. Zamkniętego w kręgu pewnych ludzi Marcelo Lippiego zastąpił otwarty dla mediów i dla nowych pomysłów Prandelli. Może piłkarski postęp Włosi zanotują później, ale przynajmniej atmosfera zmieniła się diametralnie i bezboleśnie.









