Cesare Prandelli, selekcjoner włoskiej reprezentacji, stwierdził, że jego drużyna jest w pełni gotowa i bardzo dobrze przygotowana do spotkania z Niemcami.

Włosi, mimo że wielu skazywało ich na początku turnieju na pożarcie, radzą sobie w tegorocznych mistrzostwach Europy bardzo dobrze. Najpierw bez większych problemów awansowali do ćwierćfinałów, a potem po zaciętej walce pokonali w karnych Anglików. Teraz zmierzą się z reprezentacją Niemiec, która z meczu na mecz nabiera rozpędu i jak na razie jest murowanym kandydatem do zdobycia tytułu.
– Mam dobre przeczucia. Jesteśmy gotowi. Jest to pojedynek z ogromnymi emocjami i oczekiwaniami wobec obu ekip. Musimy być bardzo skupieni. Mam kontrakt z drużyną narodową aż do 2014 roku, a relacje, które łączą mnie z ludźmi związanymi z futbolem we Włoszech, są bardzo dobre. Poczekajmy, aż zakończy się Euro 2012, wtedy zobaczymy, co ze mną będzie – odpowiadał na pytania dziennikarzy telewizji RAI włoski szkoleniowiec.
Niemcy od wielu lat nie potrafią wygrać z Włochami na wielkich turniejach i wykorzystując dobrą formę, chcą przełamać złą passę.










