Marcin Wasilewski powrócił na boisko. Piłkarz Anderlechtu zagrał w sparingowym meczu swojej drużyny z zespołem Koninklijk Diegem-Sport. Reprezentant Polski był także kapitanem „Fiołków” w tym spotkaniu.
Już przed rozpoczęciem spotkania zapowiadano, że popularny „Wasyl” może pojawić się na boisku. Jednak spodziewano się, że 29-letni obrońca wejdzie pod koniec meczu, tymczasem zagrał od początku spotkania przez 45 minut. Na stadionie nie zabrakło również polskich kibiców, którzy wywiesili biało-czerwone flagi oraz przygotowali transparenty z napisem „Wasyl, witamy z powrotem”.
Anderlecht ostatecznie zremisował 3:3, jednak do momentu zejścia reprezentanta Polski z boiska mistrzowie Belgii prowadzili 2:1.
Więcej informacji na http://bialoczerwoni.com.pl










