We wtorek w porannych zajęciach na stadionie Polonii Warszawa wzięło udział tylko siedmiu zawodników. Kilku innych kadrowiczów trenowało na siłowni. Robert Lewandowski, mocno poobijany po towarzyskim meczu z Andorą, został w hotelu.
Tomasz Frankowski, trener napastników, poinformował, że w porannym treningu wzięli udział tylko chętni kadrowicze, natomiast popołudniowe zajęcia odbędą się w pełnym składzie.

– Poranny trening był fakultatywny. Część zawodników trenowała na siłowni, część piłkarzy ofensywnych chciała postrzelać na bramkę, a Robert i kilku innych chcieli odpocząć i zostali w hotelu. Wszyscy pojawią się na popołudniowym treningu – poinformował Tomasz Frankowski.
Na boisku Polonii trenowali ofensywni gracze: Maciej Rybus, Kamil Grosicki, Rafał Wolski, Paweł Brożek, Artur Sobiech i Adrian Mierzejewski. Grzegorz Sandomierski jako jedyny bramkarz ćwiczył pod okiem Jacka Kazimierskiego.










