Polska wygrała z reprezentacją Wybrzeża Kości Słoniowej 3:1. Bohaterem spotkania został Robert Lewandowski, który zdobył dwie bramki. Trafienie z rzutu wolnego dołożył z kolei Ludovic Obraniak. Bramkę dla gości zdobył natomiast pod koniec pierwszej połowy Gervinho. Polacy dzięki tej wygranej przerwali serię ośmiu meczów bez zwycięstwa.
Nasza reprezentacja pierwszą okazję do zdobycia gola stworzyła sobie już nieco ponad minutę po pierwszym gwizdku sędziego. Dobrą indywidualną akcję przeprowadził Jakub Błaszczykowski, ale jego uderzenie zostało zablokowane przez Cheicka Tiote i piłka wyszła na rzut rożny. Gracze Wybrzeża Kości Słoniowej odpowiedzieli dziesięć minut później, kiedy Łukasz Fabiański niezbyt pewnie interweniował, a piłka trafiła do Tiote. Nasza reprezentacja miała w tej sytuacji sporo szczęścia, gracz gości bowiem pośliznął się i nie trafił w piłkę.

W 19. minucie spotkania Polacy wyszli na prowadzenie. Robert Lewandowski otrzymał prostopadłe podanie od Adama Matuszczyka, minął bramkarza rywali i skierował piłkę do pustej bramki. Trafienie to przerwało serię ośmiu meczów bez strzelonej bramki w spotkaniach z krajami afrykańskimi. „Biało-czerwoni” próbowali pójść za ciosem. Kilkadziesiąt sekund później z kontrą wyszedł Błaszczykowski, jednak jego dośrodkowanie wybili obrońcy. Chwilę po tej akcji Lewandowski mógł podwyższyć prowadzenie, lecz ten strzał obronił Daniel Yeboah.
Pod koniec drugiego kwadransa gry strzał z dystansu oddał Kader Keita, uderzenie to było jednak zbyt lekkie i polski bramkarz bez żadnego problemu złapał piłkę. Kilka chwil później Fabiański po raz kolejny popisał się dobrym refleksem i obronił strzał z bliskiej odległości jednego z rywali po kiksie Macieja Sadloka. W odpowiedzi bardzo groźną kontrę wyprowadzili nasi reprezentanci. Lewandowski przejął piłkę na połowie rywala, podał do Błaszczykowskiego, a piłka po strzale Kuby minęła słupek bramki rywala zaledwie o kilkadziesiąt centymetrów.
Gdy wydawało się, że wynik do końca pierwszej części spotkania nie ulegnie już zmianie, w doliczonym czasie gry do remisu doprowadzili gracze gości. Po błędzie stoperów naszej reprezentacji Gervinho znalazł się kilka metrów przed polską bramką i nie miał problemu z pokonaniem Fabiańskiego. Zaraz po tej akcji sędzia zakończył pierwszą połowę meczu. Polska do przerwy remisowała więc z reprezentacją Wybrzeża Kości Słoniowej 1:1.
Drugą część spotkania lepiej rozpoczęli piłkarze z Afryki. Dwie minuty po wznowieniu gry z dystansu dobrze uderzył Yaya Toure, ale strzał gracza Manchesteru City był na szczęście niecelny. Kilka minut później w odpowiedzi strzelał Matuszczyk, lecz także nie trafił w światło bramki. Niedługo później Francois Zahoui zdecydował się na dokonanie pierwszej zmiany w składzie swojego zespołu – Romaric zastąpił Emmanula Eboue. Po chwili Polacy przeprowadzili kolejną dobrą zespołową akcję, którą wykończył Adam Matuszczyk. Jego uderzenie głową przeleciało jednak tuż nad poprzeczką bramki rywala.












