Polska vs Holandia to mecz z niemałą historią. Pierwsza taka rywalizacja miała miejsce już w 1968 roku, lecz teraz skupiamy się przede wszystkim na dzisiejszym starciu. Będzie to ważne spotkanie, ponieważ pokaże nam realne możliwości polskiej kadry, a także będzie okazją na większą selekcję składu. Jakie mamy szanse w zbliżającym się spotkaniu, kto powinien pojawić się na murawie, a także jak wygląda historia tej rywalizacji? Zapraszamy do lektury.
Dzisiejszy mecz będzie spotkaniem rewanżowym. Pierwsze starcie odbyło się 11 czerwca w Amsterdamie i zakończyło się remisem 2:2. Z perspektywy czasu wydaje się, że punkt zdobyty na wyjeździe to korzystny rezultat, ale należy pamiętać, że w trakcie tego meczu Polacy prowadzili już 2:0 i byli bliscy historycznego zwycięstwa. Niestety „Biało-czerwoni” w drugiej połowie zaczęli popełniać proste błędy, a to wykorzystali Holendrzy. Pomimo niedosytu jest to wynik bardzo pozytywny.
Jak będzie wyglądał dzisiejszy mecz? Trudno powiedzieć. Z jednej strony wydaje się, że polska ofensywa jest w formie i może zaskoczyć drużynę „Oranje”, z drugiej jednak ciągle mamy w pamięci pierwsze starcie. Sam wynik także nie będzie najważniejszy. Oczywiście, że zawsze dobrze jest wygrywać, ale teraz priorytetem są mistrzostwa świata, a do nich coraz bliżej. Mecz Polska — Holandia powinien być przede wszystkim testem, który pomoże wyłonić drużynę, która pojedzie na mundial.
Polska vs Holandia – krótka historia rywalizacji
Pierwsze spotkanie przeciwko reprezentacji „Oranje” „Biało-czerwoni” rozegrali w 1968 roku. Od tamtej pory minęły 54 lata, a spotkań Polska — Holandia znacząco przybyło. Niestety, z reguły były to dla nas trudne mecze, a bilans nie jest korzystny. Łącznie odbyło się 18 spotkań, z których 3 kończyły się zwycięstwami Polaków, 8 razy wygrywali Holendrzy, a 7 razy padał remis. Bilans bramkowy tej rywalizacji to 26:19 dla reprezentacji Holandii.
Pierwsze starcie z holenderską drużyną zakończyło się bezbramkowym remisem. Rok później doszło do kolejnych dwóch spotkań. W Rotterdamie Polacy polegli 0:1, aczkolwiek rewanż był już dużo bardziej szczęśliwy. Na słynnym Stadionie Śląskim reprezentacja prowadzona przez Ryszarda Koncewicza zwyciężyła po emocjonującej potyczce 2:1. Strzelcem decydującego gola został Włodzimierz Lubański.
Kolejnym bardzo ważnym starciem był mecz z 1975 roku. Znakomita drużyna Kazimierza Górskiego była świeżo po zajęciu 3. miejsca na mundialu rok wcześniej. Holendrzy na tym samym turnieju zdobyli srebrne medale, a więc był to mecz na absolutnym piłkarskim szczycie. Wszyscy spodziewali się trudnej przeprawy, a tymczasem „Orły Górskiego” odprawiły przeciwników z kwitkiem. Polacy zwyciężyli 4:1, a sam mecz przez wielu uznawany jest za najlepszy w historii polskiej piłki. Strzelcami bramek dla Polski w tamtym spotkaniu byli: Grzegorz Lato, Robert Gadocha i dwukrotnie Andrzej Szarmach.
Ostatni triumf reprezentacji Polski nad reprezentacją Holandii miał miejsce w 1979 roku. Ponownie „Biało-czerwoni” podejmowali rywali na Stadionie Śląskim, który był dla Holendrów wyjątkowo nieszczęśliwy. Tym razem kadrę prowadził Ryszard Kulesza, który zajął miejsce Jacka Gmocha. Polska reprezentacja nadal była znakomitą drużyną, ale na mundialu w 1978 roku całkowicie zawiodła. Mecz z Holandią był jednak przeciwieństwem słabej formy „Biało-czerwonych” i po bramkach Zbigniewa Bońka oraz Włodzimierza Mazura zwyciężyliśmy 2:0. Jest to ostatnie zwycięstwo naszej reprezentacji z holenderską drużyną.











