To już pewne. W Polsce nie obejrzymy piłkarzy, którzy będą biegali po boiskach mistrzostw Europy, które odbędą się w 2020 roku. Poinformował o tym prezes PZPN, Zbigniew Boniek.

UEFA w 2020 roku planuje rozegranie mistrzostw Europy w różnych krajach. Dlaczego? W ten sposób uczczone ma zostać 60-lecie europejskiego czempionatu. Wykorzystane mają być stadiony z trzynastu krajów. Wstępne zainteresowanie wykazywały Warszawa i Chorzów, jednak, o czym dziś poinformował Zbigniew Boniek, oficjalnie wycofujemy się z walki.
– Musielibyśmy podjąć organiczną pracę, natomiast skutek byłby prawdopodobnie taki, jak wiemy już dzisiaj, że tej imprezy byśmy nie dostali – powiedział były piłkarz Juventusu Turyn. Przypomnijmy – dwa lata temu w Polsce i na Ukrainie organizowaliśmy Euro 2012. Prezes Boniek wątpi w to, że po tak krótkim czasie dane nam będzie ponownie widzieć najlepsze reprezentacje świata.
Dodajmy, że nie tylko Polska wycofała swoją kandydaturę. Podobne kroki poczyniły ostatnio Portugalia, Czechy czy Finlandia.











