Już dzisiaj ostateczne starcie w drodze na mistrzostwa Europy we Francji. Polacy na własnym boisku zmierzą się z reprezentacją Irlandii. Jakie pytania zadają sobie kibice przed decydującym pojedynkiem?
Jak Nawałka wypełni luki po kontuzjowanych zawodnikach?
Maciej Rybus, Arkadiusz Milik i Tomasz Jodłowiec nie zagrają w spotkaniu z Irlandią z powodu kontuzji. Selekcjoner naszej reprezentacji ma więc twardy orzech do zgryzienia, szczególnie jeżeli chodzi o zastąpienie dwóch pierwszych piłkarzy. Rybus dobrze sprawował się na lewej stronie defensywy, jednak w najważniejszym spotkaniu go zabraknie. Na jego miejscu pojawi się najprawdopodobniej Jakub Wawrzyniak. Najbardziej bolesna jest oczywiście absencja Arkadiusza Milika. Zawodnik Ajaxu Amsterdam świetnie spisuje się podczas trwających eliminacji, a jego współpraca z Robertem Lewandowskim z meczu na mecz jest coraz to lepsza. W jego miejscu najprawdopodobniej pojawi się Karol Linetty, dla którego dzisiejszy pojedynek będzie bez wątpienia jednym z najważniejszych spotkań w karierze.
Czy Lewandowski znowu strzeli bramkę?
Polski napastnik w ostatnich tygodniach jest nieoceniony. Strzela gola za golem i zdaniem bukmacherów to najprawdopodobniej on ponownie wpisze się dzisiaj na listę strzelców. Za sto złotych postawione na to, że kapitan reprezentacji Polski umieści dzisiaj piłkę w siatce, możemy wzbogacić nasz portfel o osiemdziesiąt złotych.
Jak zagra Mączyński?
Pomocnik krakowskiej Wisły podczas spotkania ze Szkocją zamknął usta wszystkim swoim krytykom. Narodziny córki na 28-letniego zawodnika podziałały motywująco, ponieważ na Hampden Park był jednym z najlepszych zawodników na murawie. Nie tracił futbolówki, a ponadto świetnie radził sobie w odbiorze. Dobra forma Mączyńskiego to kolejny sukces Adama Nawałki, który konsekwentnie stawiał na piłkarza, z którym miał okazję pracować w Górniku Zabrze. Dobry występ w kluczowym pojedynku z Irlandią może być świetnym podsumowaniem występów tego piłkarza w kończących się eliminacjach.
Rehabilitacja Grosickiego?
Przeciwieństwem występu Krzysztofa Mączyńskiego w Glasgow były boiskowe poczynania Kamila Grosickiego. Pomocnik Rennes zawinił przy stracie jednej z bramek, a w ciągu całego spotkania w jego grze widoczne było wiele przypadku i chaosu. Nawałka najprawdopodobniej posadziłby dzisiaj „Grosika” na ławce rezerwowych, gdyby nie kontuzja Arkadiusza Milika. Wszystko wskazuje na to, że 27-latek otrzyma okazję do rehabilitacji.









