9 czerwca reprezentacja Polski na PGE Arena Gdańsk podejmować będzie drużynę Francji. W związku z tym, że nie jest to oficjalny termin FIFA, pojawia się wątpliwość, czy byli mistrzowie świata i Europy przylecą do Polski w najsilniejszym składzie.
Kilka miesięcy temu reprezentacja Polski w Poznaniu podejmowała drużynę Wybrzeża Kości Słoniowej. Podopieczni Franciszka Smudy w stolicy Wielkopolski stawili się w najsilniejszym składzie. Według polskich mediów problem mieli rywale, którzy, rzekomo, na lotnisku mieli pojawić się bez wszystkich kluczowych zawodników. Tymczasem na kilka godzin przed pierwszym treningiem okazało się, że poza Didierem Drogbą wszyscy zawodnicy Francois Zahoui przylecieli do Polski.
Na cztery miesiące przed pierwszym meczem na PGE Arena Gdańsk znów pojawiają się spekulacje. Dotyczące tym razem składu reprezentacji Francji. „Trójkolorowi” 3 czerwca w ramach eliminacji do Euro 2012 zmierzą się z Białorusią oraz 6 czerwca w meczu towarzyskim powalczą z Ukrainą. Oba terminy wyznaczone są przez FIFA, dlatego Laurent Blanc musi zabrać ze sobą wszystkich najlepszych piłkarzy.
Trzy dni po spotkaniu z naszym partnerem Francuzi przylecą do Gdańska. Wydawać by się mogło, że z racji tego, iż 9 czerwca nie jest terminem FIFA, Laurent Blanc da odpocząć wszystkim swoim kluczowym piłkarzom. Jednak według zapewnień Polskiego Związku Piłki Nożnej, Francja stawi się w najmocniejszym składzie.
– Kontrakt jest tak skonstruowany, że Polska i Francja wystawiają najlepsze jedenastki, nie licząc zawodników, którzy będą kontuzjowani. Reprezentacja Francji rozgrywa najpierw spotkanie kwalifikacyjne na Białorusi, później leci na Ukrainę, aby zagrać mecz towarzyszki, a na końcu do Polski. Więc nie ma obaw, że przylecą do nas w składzie rezerwowym – powiedziała rzeczniczka PZPN, Agnieszka Olejkowska.
Niestety w ostatnim czasie polskie media zbyt dużo uwagi poświęcają niepotrzebnym spekulacjom. Należy jednak wziąć pod uwagę fakt, że zarówno szefostwu naszej kadry, jak i innym drużynom walczącym o Euro 2012 zależy na tym, by poznać nie tylko boiska na których toczyć się będzie bój o mistrzostwo Europy, ale również potencjalnych rywali. I dlatego tak, jak w przypadku meczu z Wybrzeżem Kości Słoniowej, tak i w spotkaniu z Francją zobaczymy największe gwiazdy europejskiego formatu.










