Świetny tydzień mają za sobą Polacy występujący na co dzień poza granicami naszego kraju. Oczywiście nie wszyscy, ale dla przykładu w Turcji miejsce w składzie odzyskał Grosicki, w Hiszpanii fantastycznie zaczął radzić sobie Brożek, w Anglii błyszczy nasz potencjalny nowy kadrowicz, Lukas Jutkiewicz, a we Francji nadal świetnie prezentuje się Krychowiak.

Zaczynamy od europejskich pucharów, w których, co prawda, żaden polski klub w tym roku nie gra, ale godnie próbuje zrekompensować nam ten brak kilkunastu naszych zawodników, a tak właściwie tylko kilku, którzy mogą liczyć na regularną grę w swych klubach. Przede wszystkim jest to trójka naszych rodaków z Borussii Dortmund. Mistrz Niemiec w 1. kolejce Ligi Mistrzów podejmował u siebie Ajax, a bohaterem Dortmundu został dokładnie na trzy minuty przed zakończeniem spotkania Robert Lewandowski, który swoją bramką zapewnił bardzo ważne trzy punkty BVB. Ważne oczko zostało zachowane także w Brukseli, gdzie tamtejszy Anderlecht zatrzymał z pomocą Wasilewskiego wielki AC Milan. W Lidze Europy zaś fantastyczne wejście z ławki rezerwowych zaliczył Artur Sobiech, który odmienił losy spotkania Hannoveru z Twente i dzięki bramce, a także sporemu udziałowi przy trafieniu na wagę remisu, odzyskał miejsce w pierwszym składzie niemieckiej drużyny. A pewny miejsca w jedenastce Steauy Bukareszt może być już Łukasz Szukała, który także w Lidze Europy rozegrał pełne 90 minut.
O ile w zeszłym tygodniu mogliśmy w końcu napisać coś o Premier League, o tyle w ubiegły weekend w tych rozgrywkach nijak mogliśmy doszukać się polskiego akcentu. Ale za to rewelacyjne wieści dochodziły do nas z zaplecza Premier League. W Championship błyszczy ostatnio bowiem Kuszczak, który został nawet wybrany do „Champ Team of Week”, a więc po prostu jedenastki kolejki. Nic nie pobije jednak fenomenalnego powrotu do gry Lukasa Jutkiewicza, o którym wspominaliśmy już w poprzednim raporcie. Napastnik z polskimi korzeniami w środku tygodnia dostał kolejną, 30-minutową szansę od swego trenera, a w weekend wystąpił od pierwszych minut meczu Middlesbrough i od razu zdobył dwie bramki! Waldemar Fornalik musi z uwagą przyglądać się młodemu napastnikowi, bo chyba właśnie znalazł się idealny partner do ataku dla Lewandowskiego. A wracając jeszcze do Premier League, z radością przyjęliśmy informację o transferze do Southampton Boruca, mając jednocześnie nadzieję, że w końcu Polacy znów dadzą o sobie znać w najwyższej klasie rozgrywkowej w Anglii.
Zobacz dwa trafienia Jutkiwicza:
Takie też wieści, napawające optymizmem, jak co tydzień dochodzą do nas z Francji. W Ligue 1 mamy trzech naszych reprezentantów i wszyscy trzej grali w ubiegłym tygodniu po 90 minut w swych klubach. Najlepszy znów był Krychowiak, jeden z liderów Reims, który tym razem wywalczył dla swej drużyny rzut karny. Coraz bardziej pozytywnie zaczyna robić się także na Półwyspie Iberyjskim. Konkretnie w Hiszpanii, gdzie tym razem już na ławce rezerwowych Levante zasiadł Dariusz Dudka, a debiut w Betisie zaliczył Perquis. Polski obrońca na murawę wszedł w 41. minucie, zastępując kontuzjowanego kolegę z defensywy. W związku z kontuzją Paulao bardzo możliwe, że nasz obrońca zagra także w najbliższym, bardzo trudnym meczu z Atletico, starając się powstrzymać samego Falcao. A na zapleczu Primera Division szaleć zaczyna Paweł Brożek. Napastnik z Polski dostał w Recreativo Huelva szansę gry od początku, którą wykorzystał w stu procentach. Polak nie dość, że strzelił gola, to jeszcze asystował przy drugim trafieniu i osłabił drużynę przeciwną, bo po faulu na nim czerwoną kartkę zobaczył Pavon. Hiszpańska prasa już zaczęła się ekscytować byłym reprezentantem Polski, oby tak dalej…











