Kilkunastu piłkarzy powołanych przez Franciszka Smudę do szerokiej kadry na Euro 2012, oprócz ćwiczeń na boisku, może swobodnie się relaksować. Jedną z metod rozluźniających się, którą zastosował sztab szkoleniowy, jest łowienie ryb.

W niedzielę do przebywających na specjalnym obozie przygotowawczym w Turcji dołączył Adrian Mierzejewski. Kilkunastu graczy w godzinach porannych odbyło trening, który ma zmniejszyć dysproporcje między zawodnikami regularnie występującymi w swoich klubach a tymi którzy, leczyli urazy lub nie mieścili się w wyjściowych składach.
– Poranne zajęcia na boisku trwały 50 minut i zostały podzielone na dwie części. Pierwsza to rozgrzewka, a druga miała charakter typowo piłkarski. Wszyscy obecni tutaj zawodnicy są zdrowi. W poniedziałek będziemy ćwiczyć tylko na siłowni w hotelu – powiedział dyrektor reprezentacji ds. kontaktów z mediami Tomasz Rząsa.
Po treningu sztab szkoleniowy reprezentacji przygotował dla swoich podopiecznych niespodziankę. Wszyscy udali się na rejs statkiem, podczas którego w ciszy i w spokoju mogli łowić ryby.










