Reprezentacja Polski przegrała z reprezentacją Niemiec 0:2 w inauguracyjnym spotkaniu „Biało-czerwonych” podczas Mistrzostw Europy. Dwie bramki dla naszych zachodnich sąsiadów strzelił Lukas Podolski.
Na samym początku spotkania świetną okazję mieli Polacy, ale Jacek Krzynówek przeniósł futbolówkę nad poprzeczką. W 5 minucie świetną, 100% akcję mieli Niemcy, ale Gomerz nie trafił niemalże do pustej bramki. Kolejne minuty, to kolejne akcje piłkarzy z Niemiec. W 20 minucie meczu było już niestety 0:1. Nieudaną pułapkę ofsajdową zastosowali Polacy. Klose podał do urodzonego w Gliwicach – Lukasa Podolskiego, a ten z najbliższej odległości pokonał Boruca. Mimo, to Lukas nie cieszył się po strzelonej bramce. W kolejnych minutach mecz się wyrównał, ale do końca pierwszej połowy wynik się nie zmienił.
Druga część meczu rozpoczęła się niespodziewanie od szybkich ataków Polski. Na boisku w miejsce Żurawskiego pojawił się Roger i kilka razy udowodnił, że zasługuje na grę w „Biało-czerwonych” barwach. W 62 minucie meczu Ebi Smolarek pokonał Jensa Lehmana… niestety sędzia odgwizdał spalonego. Kolejne minuty, to coraz lepsza gra polskich piłkarzy. Niestety jedna z kontr reprezentacji Niemiec zakończyła się bramką. W 72 minucie po fatalnym błędzie Pawła Golańskiego, do piłki doszedł Schweistenger, odegrał ją do Klose, który nieczysto trafił w futbolówkę, ta wpadła pod nogi Podolskiego, a ten precyzyjnym strzałem po raz drugi pokonał Artura Boruca. Ta bramka podcięła skrzydła Polakom. Nasi zawodnicy coraz mniej utrzymywali się przy piłce, a Niemcy wychodzili z groźnymi kontrami. mecz zakończył się wynikiem 2:0.
Mimo porażki, możemy być naprawdę zadowoleni z postawy naszych zawodników. Momentami zdecydowanie przewyższali Niemców. Zagrali „o niebo” lepsze spotkanie niż przed dwoma laty w Dortmundzie, gdzie ulegliśmy 0:1.
Kolejne spotkanie już w czwartek. Polska podejmie współgospodarza Euro 2008 – Austrię, która uległa dziś Chorwacji 1:0.









