Prezydent UEFA, Michel Platini, jest przekonany, że trud włożony w przygotowanie Euro 2012 przez Polaków i Ukraińców nie pójdzie na marne i kibice obejrzą w czerwcu fantastyczny turniej.
Platini nie szczędził pochwał w kierunku Polski i Ukrainy, podkreślając olbrzymią pracę, jaka została wykonana w przygotowaniach do czerwcowego turnieju. Francuz, który przemawiał na oficjalnym obiedzie przed wieczornym losowaniem, gratulował także ukraińskiemu związkowi piłki nożnej z okazji 20. rocznicy powstania.

– Jestem przekonany, że Euro 2012 będzie spektakularnym i otwartym turniejem. Polska i Ukraina włożyły imponujący wysiłek, by wszystko było gotowe na czas. Oba kraje zasługują na nasze gratulacje – rozpoczął prezydent UEFA.
– To wielka radość móc powitać tutaj 53 związki narodowe, które walczyły o awans do turnieju finałowego. Nowe gwiazdy wschodzą na niebie europejskiej piłki nożnej. Drużyny w Europie są wyrównane i jest to jeden z pozytywnych aspektów tego sportu – mówił dalej.
Legenda francuskiej piłki zauważyła również panujące napięcie i sama nie kryła olbrzymiego wyczekiwania na wieczorne wydarzenia. – Widzę już na waszych twarzach, że napięcie rośnie. Koszyki są zrównoważone, niebezpieczeństwo czyha wszędzie. Są tam wszystkie czołowe drużyny i faworyci turnieju. To rzadkie zjawisko i zwykle jest tylko kilku tak zwanych zawodników wagi ciężkiej.
W końcu Platini dotarł do wspomnianych gratulacji dla Ukrainy. – Minęło zaledwie 20 lat i ukraiński związek piłki nożnej już zostawił historyczny ślad na sklepieniu światowego futbolu. Francuz podkreślał również sukcesy, jakich Ukraina już w swojej historii doświadczyła: – W mistrzostwach świata w 2006 roku dotarła do ćwierćfinału. Ukraina zbudowała dziedzictwo, o którym wiele starszych federacji może śnić.
– Hryhorij Surkis (prezydent federacji piłkarskiej Ukrainy – przyp. red.) wiele osiągnął dla piłki nożnej w tym kraju i sukces krajowego związku wybrukował drogę do rozkwitu Ukrainy w świecie – dodał. Platiniemu nie umknęła uwadze także świetna kondycja klubowej piłki u naszych wschodnich sąsiadów. – Dzisiaj Szachtar Donieck, Dnipro Dniepropetrowsk i Metalist Charków są znanymi markami w Europie. Jednocześnie aura Błochina, Belanowa, Zawarowa, Mychajłyczenki i Szewczenki wciąż jasno świeci nad horyzontem krajowej piłki nożnej.
Na sam koniec prezydent UEFA przyznał, że mistrzostwa Europy są idealną rzeczą, jaka mogła się przydarzyć Ukrainie. Francuz wierzy, że to wydarzenie znacząco wpłynie na jej przyszłość.










