Michel Platini po raz kolejny negatywnie wypowiada się o wprowadzeniu dodatkowych technologii, które mogłyby bez wątpliwości pomóc w stwierdzaniu, czy padła bramka.
57-letni prezes UEFA stwierdził, że technologia nie powinna być nadużywana w futbolu, bo gra straci swojego ducha. Francuz jest zdania, że jeśli zaakceptujemy nowe rozwiązania technologiczne, nie będziemy mogli przestać i piłka nożna straci na kolejnych eksperymentach.
Temat urządzeń rejestrujących umieszczonych w bramce powraca z dużą siłą po nieuznanym prawidłowo zdobytym golu w meczu Anglii z Ukrainą. Platini jednak twierdzi, że niezaliczone trafienie było poniekąd rehabilitacją sędziego za wcześniejszego nieodgwizdanego spalonego.
– Ukraina zdecydowanie strzeliła wtedy bramkę, to był błąd arbitra. Ale wcześniej był spalony, którego sędziowie nie odgwizdali, więc na jedno wyszło. Ale skoro arbiter pomylił się przy spalonym, to może i tutaj powinny być wprowadzone rozwiązania technologiczne? Problem jest w tym, że kiedy już rozpoczniemy, trudno będzie z tym skończyć, futbol stanie się mechaniczny. Ja jestem przeciwko, ale każdy kraj będzie mógł podjąć decyzję we własnym zakresie.










