AC Milan powoli pozbywa się zawodników, którzy przez wiele lat stanowili o obliczu tego zespołu. Po Kace i Pato, z drużyną „Rossonerich” może pożegnać się Andrea Pirlo.
Andrea Pirlo to jeden z najlepszych pomocników świata i niezależnie, czy gra w Milanie, czy w reprezentacji Włoch, to i tak prezentuje bardzo wysoki poziom. Pirlo przez wiele lat gry w Milanie stał się ulubieńcem kibiców, jednak jeszcze większe uznanie zyskał w oczach swojego byłego trenera Carlo Ancelottiego.
Włoski szkoleniowiec, który teraz współpracować będzie z Chelsea Londyn, chce za wszelką cenę mieć Pirlo u siebie. Zdaniem włoskich i angielskich mediów, Roman Abramowicz jest w stanie wyłożyć 30 milionów euro.
Pirlo razem z Ballackiem, Lampardem i Essienem stworzyliby wspaniały kwartet, który miałby przywrócić Chelsea blask i dać upragnione trofea.










