Destabilizacja sytuacji na wchodzie Ukrainy jest obecnie najszerzej komentowanym wydarzeniem światowym. Rebelia Donbasu wpływa na wiele obszarów życia, nowe doniesienia wskazują, że może również w sposób znaczący wpłynąć na trwające piłkarskie okienko transferowe.Piłkarze Szachtara Donieck przygotowywali się do mającego odbyć się dziś Superpucharu Ukrainy we francuskim Annecy, gdzie podejmowali w sobotni wieczór zespół Olympique Lyon. Mecz zakończył się zdecydowaną porażką Ukraińców 1:4, ale konsekwencje wyjazdu na ten sparing mogą być dużo poważniejsze. W nocy po meczu sześciu podstawowych zawodników Szachtara: Brazylijczycy Alex Teixeira, Fred, Dentihno, Douglas Costa i Ismaily oraz Argentyńczyk Facundo Ferreira odmówiło powrotu na Ukrainę w obawie o swoje bezpieczeństwo.
Ze względu na przedłużający się konflikt zbrojny, którego epicentrum stanowi Donieck, wymienieni piłkarze mają nadzieję, że zostaną zwolnieni z dotychczasowych kontraktów i będą mogli poszukać pracodawcy w zachodniej Europie. Na taki scenariusz nie chce przystać właściciel górniczego klubu – Rinat Achmetow, który oznajmił, że klub dba o bezpieczeństwo piłkarzy, obecnie wiążą ich z klubem ważne kontakty, które posiadają wysokie klauzule odstępnego i tylko kwoty w nich wymienione mogą sprawić, że zmienią oni w najbliższym czasie pracodawcę.
Smaczku całej sprawie dodaje fakt, że agentem większości zbuntowanych piłkarzy jest niesławny Kia Joorabchian – jeden z pionierów zakupu „udziałów” w kontraktach piłkarzy przez inwestorów (tak zwane Third-Party’ ownership), odpowiedzialny m.in. za kontrowersyjne transfery Javiera Mascherano i Carlosa Teveza do West Ham United. Według trenera Szachtara Mircei Lucrescu to właśnie Kia miał namawiać piłkarzy do buntu, licząc na ogromne prowizje za podpisanie przez kontraktów z nowymi klubami.
Sobotnie wydarzenia mogą diametralnie zmienić rynek transferowy w Europie. Scenariuszy dalszych wydarzeń jest przynajmniej kilka:
Nieugięty Achmetov zawiesza zbuntowaną 6-stkę, zawodnicy nie grają w klubie, wszelkie propozycje transferowe poniżej klauzul wykupu są odrzucane (kto bogatemu zabroni?).
Nieugięty Achmetov zmusza zawodników do przeprosin, grają oni dalej w barwach Szachtara, ale z konieczności jako gospodarze na stadionie w Charkowie.
W myśl złotej myśli „z niewolnika nie ma pracownika” Achmetov sprzedaje lub wypożycza krnąbrnych graczy po zaniżonych wartościach.
UEFA uznaje, że w obliczu wojny w okręgu donieckim zawodnicy mają wolną rękę w poszukiwaniu pracodawców, co jest swoistym prztyczkiem w nos ze strony Zachodu dla prorosyjskich oligarchów donieckich z Achmetovem na czele, którzy wsparli rebelię.
Dwa ostatnie podpunkty otwierają drogę podopiecznym Kii Joorabchiana do szukania nowych pracodawców, co mogłoby znacząco wpłynąć na układ sił w europejskiej piłce. W tym miejscu chciałbym puścić wodzę fantazji i ocenić, gdzie najwybitniejsi ze wspomnianej szóstki mogliby z powodzeniem kontynuować karierę:
Alex Teixeira – kreatywny, obunożny Brazylijczyk, który najczęściej gra pod napastnikiem jako klasyczna 10-tka, nieobce mu jednak jest atakowanie z obu skrzydeł. Chcąc go porównać do bardziej znanych zawodników, klasyfikowałbym go jako połączenie Kaki z najlepszego okresu z Ozelinem. Serwis Transfermarkt.de wycenia go obecnie na 17 mln €. Potencjalni kupcy:











