Komisja Odwoławcza ds. Licencji Klubowych Polskiego Związku Piłki Nożnej rozpatrzyła odwołanie Rzecznika Związkowego PZPN w sprawie transferu Bartłomieja Pawłowskiego. Co z tego wynika?
Właściwie trudno to określić. Obecnie nikt nie wie, czy piłkarz będzie musiał wrócić do Widzewa czy Widzew zapłaci karę. Cała sprawa jest bardzo zagmatwana.
Przypomnijmy: Bartłomiej Pawłowski był wypożyczony z Jagiellonii Białystok do Widzewa Łódź z możliwością wykupu za 50 tysięcy euro. Widzewiacy skorzystali z tego prawa, aby wypożyczyć piłkarza do Malagi. Cały szkopuł tkwi w tym, że na łódzki klub został nałożony zakaz transferowy. Do dziś trwa dyskusja, czy Widzew miał prawo wykupić zawodnika (wypożyczenie zostało przeprowadzone przed zakazem transferowym) czy jednak takiego prawa nie miał (Widzew aktywował klauzulę podczas zakazu transferowego). Czekamy na rozstrzygnięcie całej sprawy. Jedno jest pewne: na całym zamieszaniu najbardziej ucierpi Pawłowski.
Oto oficjalne oświadczenie Komisji Odwoławczej ds. Licencji Klubowych PZPN:

W dniu 14 sierpnia 2013 roku Komisja Odwoławcza ds. Licencji Klubowych Polskiego Związku Piłki Nożnej rozpatrzyła odwołanie Rzecznika Związkowego PZPN od Uchwały nr 1/I Komisji ds. Licencji Klubowych PZPN z dnia 30 lipca 2013 roku w sprawie transferu zawodnika Bartłomieja Pawłowskiego. Decyzją Komisji zaskarżona uchwała została uchylona.
Komisja Odwoławcza ds. Licencji Klubowych uznała, iż organy licencyjne są właściwe do określenia zakresu i czasu trwania sankcji regulaminowej w postaci zakazu transferów nałożonej w procesie licencyjnym na RTS Widzew Łódź SA. Zdaniem Komisji ustalenie przynależności klubowej zawodnika Bartłomieja Pawłowskiego wykracza poza kompetencje organów licencyjnych PZPN.
Intencją Komisji nałożony na RTS Widzew Łódź SA zakaz transferowy obejmuje najbliższe okno transferowe oraz następne do czasu oznaczonego w uchwale nakładającej sankcję. W związku z tym skutki umowy w postaci transferu definitywnego zawodnika, które zgodnie z właściwymi regulacjami PZPN winny być zarejestrowane w okienku transferowym rozpoczynającym się po decyzji nakładającej sankcję w postaci zakazu transferów, zdaniem Komisji, stoją w sprzeczności z nałożoną na klub sankcją.











