Kontrakt Park Ji-Sunga wygasa dopiero w następnym sezonie, jednak już teraz chciałby on rozmawiać z działaczami Manchesteru United o jego przedłużeniu. Tym bardziej, że zamierza zostać na Old Trafford.
Reprezentant Korei Południowej trafił do Manchesteru z PSV Eindhoven w 2005 roku i od tamtej pory zapracował sobie na solidną markę. Sir Alex Ferguson bardzo często korzysta z jego usług.
– Został mi nieco ponad rok do końca kontraktu, ale nikt jeszcze ze mną nie rozmawiał o jego przedłużeniu – powiedział Park. – Bardzo chcę tu zostać, ale póki co muszę czekać. Koncentruję się na jak najlepszej grze – dodał.
Park Ji-Sung odniósł się także do niedawnych Klubowych Mistrzostw Świata. Wiadomo, że nie zagrał w majowym finale Ligi Mistrzów, dlatego udział w tym turnieju był dla niego bardzo istotny. – Jestem bardzo szczęśliwy, że mogłem zagrać i zdobyć z drużyną to trofeum. Nazywanie mnie Mistrzem Świata to spełnienie marzeń – zakończył pomocnik.










